NBA: Stało się! Jest transfer Carmelo Anthony’ego!

NBA: Stało się! Jest transfer Carmelo Anthony’ego!
Wrzesień 23 19:57 2017 Print This Article

Nie Houston Rockets, a Oklahoma City Thunder będą nowym klubem Carmelo Anthony’ego! New York Knicks pozyskali w tej wymianie Enesa Kantera, Douga McDermotta i wybór drugiej rundy draftu. Zaskoczeni?

W ostatnich dniach wrócił temat transferu Anthony’ego. Mówiło się, że trafi do Houston Rockets, gdzie grałby razem z Jamesem Hardenem i Chrisem Paulem. Drugą opcją jaka była brana pod uwagę byli Cleveland Cavaliers. Melo i LeBron razem? Na papierze wygląda niesamowicie.

Do transferu doszło “za pięć dwunasta”. Wszystko dlatego, że w NBA rozpoczynają się obozy przygotowawcze do nowego sezonu. Melo musiałby rozpocząć przygotowania ze swoją dotychczasową drużyną. W poprzednim sezonie rozegrał dla NYK 74 mecze i średnio notował na swoje konto 22,4 punktu, 5,9 zbiórki i 2,9 asysty trafiając 43,3 FG% oraz 35,9 3PT%.

Anthony ma już 33 lata. 10 razy grał w Meczach Gwiazd, a w 2014 roku był królem strzelców NBA. Do Knicks dołączył w 2011 roku po transferze z Denver Nuggets.

Thunder podejmują spore ryzyko. Latem pozyskali już Paula George’a. Teraz Melo, a co najważniejsze obu tym graczom za rok kończą się kontrakty i będą mogli podpisać umowy z kim będą chcieli. Melo ma jednak w kontrakcie “opcję zawodnika”, czyli to on zdecyduje czy zostanie w Thunder na jeszcze jeden sezon za jedyne 28 milionów dolarów.

Władze OKC stawiają jak widać wszystko na jedną kartę. W tym sezonie podejmą walkę mając trzy gwiazdy w składzie, bo przecież generałem drużyny jest Russell Westbrook, a za rok… no cóż, jak będzie trzeba, to przebudują kompletnie zespół. Postawią na młodych graczy oraz spróbują pozyskać wartościowych zawodników z rynku wolnych agentów w lipcu 2018 roku.

Knicks w końcu udało się pozbyć Anthony’ego, który miał przecież w kontrakcie klauzulę “no trade“, ale jak widać nie miał już siły męczyć się z Knicks.

Do Nowego Jorku dołączy skrzydłowy Doug McDermott, strzelec, który przyszedł w trakcie sezonu z Chicago Bulls. Jego średnia spadła jednak po przejściu do OKC 10,2 punktu na mecz do 6,6. McDermott ma jeszcze rok ważnego kontraktu o wartości 3,3 miliona dolarów.

W Knicks zagra też Enes Kanter. Podkoszowy, który wychodził z ławki we wszystkich 72 meczach poprzedniego sezonu, rzucał średnio 14,3 punktu i miał 6,7 zbiórki. To wszystko w zaledwie 21 minut. Kanter zarobi w nadchodzącym sezonie blisko 18 milionów dolarów. Na kolejny rok ma “opcję zawodnika”, czyli on decyduje, czy chce przedłużyć kontrakt o kolejny sezon za … 18,6 miliona dolarów.

Dlaczego to tyle trwało?

Knicks wiedzieli, że niczego już nie zbudują z Melo w składzie. Mieli dość stawiania na niego i przegrywania, kiedy w drużynie jest przyszła gwiazda NBA Kristaps Porzingis. Na Łotysza chcą teraz stawiać Knicks. To wokół niego będzie budowany ten zespół. Melo miał jednak klauzulę “no trade”, czyli musiał wyrazić zgodę na ewentualny transfer. Kluby rzadko się zgadzają na taki zapis, ale Melo przychodząc do Nowego Jorku miał być supergwiazdą, która zaprowadzi ich na szczyt.

Według najlepiej poinformowanych źródeł Anthony zgadzał się tylko na transfer do Rockets, żeby grać z Chrisem Paulem i Jamesem Hardenem. Rockets i Knicks szukali możliwości takiej wymiany, próbowano znaleźć trzeci klub, który wziąłby trzyletnią, wartą 60 milionów dolarów, umowę Ryana Andersona. Mieli to być Portland Trail Blazers, ale ci nie zdecydowali się na takie posunięcie. Mówiło się też o transferze do Cavs, gdzie Melo grałby razem z LeBronem Jamesem.

Anthony końcu zgodził się na wymianę do Oklahoma City Thunder. Małe miasteczko na prowincji, ale za to z dwoma wybitnymi zawodnikami – MVP Russellem Westbrookiem oraz Paulem Georgem.

NBA: Trzy gwiazdy w Thunder. Czy to wypali?

Jest nowa WYPRZEDAŻ w OFICJALNYM SKLEPIE NIKE – ponad 1500 produktów przecenionych!

  Tagi:
Michał Pacuda
Michał Pacuda

Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza, a potem przez cztery lata sam był trenerem. Skomentował ponad sto meczów NBA i WNBA w telewizji Orange sport, a także Tauron Basket Ligę w IPLA.tv i Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-16 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach i stworzył profil Kosz Kadra w mediach społecznościowych. W PLK odpowiadał m.in. za zbudowanie kanału na YouTube i produkcję zestawień TOP10. Od marca 2016 roku komentuje mecze NBA w Canal+ Sport.

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

26 komentarzy do "NBA: Stało się! Jest transfer Carmelo Anthony’ego!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mariak
Gość

Czyli za czapkę gruszek. Kiepsko z punktu widzenia NYK. OKC za to ma świetną pierwszą piątkę i bardzo słabą ławkę. Jednak 3 wielkie gwiazdy wystarczą na osiągnięcie dobrego bilansu i walkę o finał konferencji.

Adrian
Gość

Kanter to nie czapka z gruszkami to mega utalentowany zawodnik ofensywny z bardzo dobre zbiórka. W obronie sredni, ale ciągle młody…. on ciągle grał z ławki jak go w puszcza do s5 i dadzą piłkę może robić 25 punktów i 12 zbiórek taka oto czapka z gruszkami w wieku 20 paru lat. NYK dostali super zawodnika kwestia poukładania z KP który trochę się dubluje, ale myślę że mogą grać obok siebie bez problemu. Reszta to i owszem gruszki

Adrian
Gość

Sorry za double, ale to dla niego szansa i trochę może namieszać politycznie bo NY to nie Oklahoma a jeśli chodzi o mediia

Dżejkob
Gość

Oooooooooooooooooooooooo szok!!!!!!!! hmm…no to mamy skład mogący powalczyć z GSW i mówię to jako kibic Wojowników….a na wschodzie James będzie grał z chłopaczkami i Bostonem w finale. Wkr. mnie to, że wszyscy są na zachodzie..a tam został Antek, James , Boston i trzecia liga koszykówki.Klubów ze wschodu nikt nie będzie chciał oglądać!Jestem bardzo ciekawy tej nowej super siły NBA. mają rok na sukces!

Alonzo
Gość

Nie wiem czy pamiętasz ale kiedyś było to samo z zachodem. Większość dobrych graczy grała na wschodzie. Nie martw się za parę lat tendencja się zmieni. 😉

Chris
Gość

nie pamiętam. Kiedy tak było? Bo coś mi się wydaje że się mocno z prawdą rozminąłeś.

Adrian
Gość

Było tak przed przejściem Shaqa na zachód, aczkolwiek różnica nie była aż tak widoczna.

Chris
Gość

Bardzo odważna teza. Wystarczy tylko wspomnieć że wówczas TOP4 jeśli chodzi o bilans regular sezon zanotowały zespoły z zachodu w szeregach których biegali tacy zawodnicy jak: David Robinson, Karl Malone, John Stockton, Hakeem Olajuwon, Clyde Drexler, Charles Barkley, Shawn Kemp czy Gary Payton. A wymieniłem tylko KILKU największych. Tak więc wcześniej napisałeś dość dużą bzdurę.

Robert
Gość

Zobaczymy czy się zgrają. Potencjał mają na finał konferencji. Broda z Paulem są jak najbardziej do ogrania przez Oklahomę z siłą Westbrook, George, Anthony.

legoat
Gość

Melo w okc heh ciezko ich bedzie kryc to na pewno kwestia obrony i lawka pod znakiem zapytania. Ale to nie wazne melo ras pg13 i lebron za rok zagraja razem w lakers haha

Lisu
Gość

I dupa ! czekałem na ten transfer do Houston a tu Okla . Wesbrook pokazuje środkowy palec K.D tylko czy to odpali ?

Broda
Gość

Nareszcie koniec melodramatu.Poszedl za czapkę gruszek .

Cikos
Gość

Nie zdziwiłbym się, gdyby teraz Anthony pokazał na co go stać. Problem w tym, że Westbrook i George też będą chcieli się pokazać. Jeżeli panowie schowają swoje indywidualne potrzeby do kieszeni i skoncentrują się na drużynie, to może być druga siła zachodu. George pewnie się cieszy, że nie będzie musiał tracić sił na czwórce 😉 Smutne, że w taki sposób powstają mistrzowskie drużyny. Najpierw Cvas, później Warriors,a teraz Celtics i OKC.
Wschód się robi dobrym rynkiem dla inwestorów, łatwo będzie o sukces.
Zobaczymy w marcu jak będzie wyglądała sytuacja.

Rux
Gość

Zadaniowiec od trójek, który nie umie bronić + wysoki, który nie umie bronić (ale za to ma smykałkę do zbiórek na atakowanej desce) za spasioną kluchę, która za rok odejdzie za darmo.
Do tego George, który za rok odejdzie za darmo, a dodatkowo Russ, który nie podpisał przedłużenia.
Presti mocno ryzykuje. Wszystko na jedną kartę.
Wypali – będzie dobrze. Nie wypali – będzie całkowita przebudowa składu i stawianie na młodzież.
PS. a liczyłem, że Alex więcej pogra :\

Lisu
Gość
Ryzykuje owszem ale już teraz wywrócił OKC do góry nogami i sporo namieszał bo kto by się spodziewał że po odejściu Duranta i wyczynach Westa ktokolwiek spojrzy w kierunku Oklahomy ? A tym czasem mamy ! W sumie wiele nie traci exsperci cały sezon dyskutowali co warci są koledzy Westa nazywając ich nieraz statystami niesłusznie zresztą bo moim zdaniem to trener pokazał że zna jedną jedynie taktykę – “dajcie Westbookowi on wie co zrobić” . Poza tym jak nie wypali to zacznie od nowa i tak najwyższy czas a że potrafi już udowodnił. Tak czy inaczej Carmelo miał by lepiej… Czytaj więcej »
Rps
Gość

Super,lubie Carmelo trzyma poziom caly czas. George również.ciekawie robi sie ,western.

LORD
Gość

Knicks mogli powalczyć o pierwszorundowy pick 2019 od OKC.

Jerzu
Gość

Ha ha ha ha ha! Russell i Carmelo zasługują na to, żeby ze sobą grać 😀 ale będzie cyrk. No i panowie już nie potrenują razem w trakcie kolejnych wakacji, bo wcześniej skoczą sobie do oczu 😀 po cichu liczyłem, że przyjmą go Cavs rozsadzając zespół na własne życzenie. Ale OKC też jest super.

NYKnicks#
Gość

Pozbyli się Carmelo bo był już na to czas. Jako kibic jestem nie pocieszony bo w zamian dostaliśmy nie wiele. Z Carmelo też progresu nie było więc wynik na 0.

guma
Gość

Żadne ryzyko. W zasadzie oddali frytki:-D

Grzegorz Es
Gość

Mam nadzieję że się to rozpadnie i Thunder wrócą do Seattle 🙂

Bob
Gość

Dla mnie jako ponad dwudziwstoletniego kibica NYK najlepszy news od lat. Carmelcia out. Jego liderowania to stracone lata dla zespołu z pobitym rekordem porażek w jednym sezonie. I doprawdy mam wywalone na ilość zdobytych przez niego punktów które w żaden sposób nie przekladaly się na sukces drużyny. W MSG już dawno był nielubianym zawodnikiem i jeżeli w końcu ma się zacząć budowanie czegoś nowego to na pewno nie z nim.

Jerzu
Gość

Dzieciaki nie widzą niczego poza statami. Dodając je sobie przed sezonem, wychodzi im na to, że NYK coś stracili, a w Oklahomie powstał konkurencyjny zespół.

tomasz81Czpdz
Gość
Ten nowy twór przypomina mi trochę CLE jak zostało stworzone. PG Irving – Westbrook, SG JR – Roberson, SF LJ – PG, PF Love – Kluska, C TT – Adams. I teraz tak Irving i Westbrook graja podobnie w sensie ofensywy i defensywy. JR i Roberson podobnie dobrze w D i nie regularnie w O. LJ i PG… kiedys liczylem ze PG bedzie gral jak LJ jednak to nie ta klasa, zawsze mial byc liderem niestety zawsze gral z slabszymi od siebie i te liderowanie mu niewychodzilo. Love i Carmelo… Ofensywnie podobni w tym ze Love pogodzil sie z rola… Czytaj więcej »
jarek
Gość

czyli wszystko na jedną kartę w Oklahomie na następny sezon, ciekawe ale sukcesu ciężko im wróżyć, Houston też jada tym samym wózkiem a są przecież warriors którzy bez Duranta byli świetnie zgraną paczką od podstaw gotową by zdobyć mistrza a tu jeszcze przyszedł KD którego zespół zaakceptował jako lidera bo wiedzą że z nim są nie do pokonania…. ciekaw jestem jak będzie wyglądać gra gwiazd w Houston i thunder oraz postawa Minnesoty też mnie ciekawi, trochę tylko szkoda beasleya bo przecież z carmelo miał robić wielkie rzeczy w new york

GSW is the best team
Gość

Hahahahha teraz pewnie z Was myśli że Oklahoma zagrozi Golden State.Polecam szybko obudzić się z tego snu 😂😂😂.

wpDiscuz