Według najnowszych informacji Reggie Bullock i Monta Ellis zostali zawieszeni przez władze ligi za złamanie ligowej polityki antynarkotykowej.


5 spotkań bez wynagrodzenia. Właśnie taką karę nałożyła liga na Montę Ellisa i Reggie Bullocka, u których mimo wcześniejszych upomnień po raz kolejny wykryto obecność marihuany w organizmie. Zasady ligi są proste. Jeśli na teście zawodnika pojawi się po raz pierwszy wynik pozytywny liga tylko go upomina. W przypadku drugiego razu winowajca musi zapłacić karę 25 tysięcy dolarów. Trzeci pozytywny wynik testu oznacza przymusową absencję na 5 meczów. Czwarty to już 10 spotkań kary, a każdy następny zwiększa zawieszenie o 5 gier.

Dla obydwóch Panów taka kara może zaważyć na ich losach w dotychczasowych drużynach. Dla pierwszego z nich nie jest to bowiem pierwsze zawieszenie. W 2008 roku Monta podpisał sześcioletni kontrakt z Golden State Warriors o wartości 67 milionów dolarów. Tuż po tym doznał kontuzji lewej kostki podczas jazdy skuterem przez co, na mocy zapisów kontraktu został karnie zawieszony przez klub na 30 meczów.

Kiedy dwa lata temu Pacers podpisywało z Monta Ellisem czteroletnią umowę opiewającą na kwotę 44 milonów dolarów zawodnik otrzymał odpowiednie wskazówki. Zdobywca nagrody MIP miał pełnić w zespole rolę weterana oraz mentora wspierającego Paula George’a oraz George’a Hilla. Ellis początkowo starał się wywiązywać z tego zadania grając dużo spokojniej oraz oddając mniej rzutów niż dotychczas. Zawodnik próbował nawet poprawić swój rzut zza łuku, jednak pomysł władz Pacers szybko okazał się kompletną klapą. Ellis ma 31 lat i ze spokojem mógłby być trzecią lub nawet drugą opcją zespołu niekoniecznie walczącego o coś więcej niż wejście do play-offów. Hamowanie jego szalonych szarż czy rzutów jest jak obezwładnienie groźnego przestępcy. Podczas zeszłych rozgrywek Mississippi Bullet notował średnio 8.5 punktów i 3.2 asyst w 74 meczach. Jego tegoroczna średnia punktowa jest dla niego najgorszym wynikiem od czasu debiutanckich rozgrywek (6.8 pkt).

Forsowane rzuty oraz niestabilna forma Ellisa sprawiły, że jego rola w zespole z każdym dniem stawała się coraz mniejsza. Ostatecznie trener McMillan na miejsce Mississippi Bulleta wstawił C.J. Milesa, który potrafił dać dużo więcej zespołowi niż Monta. W związku z ostatnią zmianą kierownictwa oraz niemalże marginalną rolą Ellisa przyszłość wychowanka Lanier High School w stanie Indianapolis stoi pod znakiem zapytania. Świadczy o tym chociażby twitt prezesa zespołu Kevina Pritcharda, w którym wyraził swoje niezadowolenie.

– Zawieszenie Monty jest bardzo poważną sprawą dla naszego zespołu i w związku z tym trzeba będzie się tym zająć– napisał prezes klubu.

Sytuacja Bullocka jest trochę inna, ponieważ tego lata 26-latek zostanie zastrzeżonym wolnym agentem. Nie wiadomo czy Pistons zdecydują się zaproponować mu ofertę kwalifikacyjną wartą 3 miliony dolarów. Powodem rezygnacji z jego usług może być nie tyle ostatni narkotykowy wybryk, a chęć podpisania maksymalnej z Kentaviousem Caldwellem- Popem, o którego na pewno będą starali się Brooklyn Nets.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o