Nie tylko my nie możemy się doczekać startu nowego sezonu NBA. Brad Stevens, trener Boston Celtics, również należy do tego grona. Ma jednak czas, żeby opowiedzieć o swoich doświadczeniach, planach i oczekiwaniach. 

Poprzedni sezon dla Boston Celtics miał się zakończyć już po pięciu minutach meczu otwarcia, kiedy to koszmarnej kontuzji doznał Gordon Hayward. Wola walki młodego zespołu nie osłabła i przez długi czas byli oni najmocniejszą drużyną Konferencji Wschodniej. Kolejne osłabienia w postaci kontuzji Daniela Theisa i co najważniejsze Kyrie Irvinga, nie dawały fanom tego zespołu zbyt dużych nadziei na osiągnięcie sukcesu w play-offach.

Jednak faza posezonowa rządzi się własnymi zasadami i Boston Celtics ku zaskoczeniu wszystkich doszli do finałów konferencji, gdzie rozegrali świetne pojedynki z Cleveland Cavaliers. I chociaż przegrali oni siódmy mecz serii, to młodzi zawodnicy pozostawili po sobie świetne wrażenie. Brad Stevens przyznał w niedawnym wywiadzie dla Yahoo Sports, że nadal myśli o kończącym sezon meczu. Mimo rozegrania wielu naprawdę dobrych spotkaniach, to dla trenera Boston Celtics ten ostatni jest tym, który spędza sen z powiek.

Lato dla trenera Stevensa nie jest czasem odpoczynku, bowiem przygotowuje się on do nadchodzącego wielkimi krokami rozpoczęcia sezonu. Jak sam mówi, wszyscy w zespole byli zawiedzeni sposobem, w jaki poprzednie rozgrywki się skończyły i nie mogą się doczekać meczu otwarcia. Jako największy problem w play-off, Brad Stevens określił brak umiejętności zespołu do wygrywania meczy na wyjeździe. Przypomnijmy, że Celtics wygrali tylko jeden mecz na wyjeździe w trakcie play-off.

Audycji można posłuchać tutaj –  Yahoo Sports NBA: Chris Mannix

Celtics będą w tym sezonie należeć do głównych faworytów wygrania konferencji wschodniej. Według Las Vegas Superbook, bostoński zespół ma poprawić swój zeszłoroczny wynik i wygrać 57 spotkań. Jednak, mimo odejścia LeBrona Jamesa z Cleveland Cavaliers, droga do finału NBA nie będzie na pewno łatwa, bowiem każdy z najmocniejszych rywali na Wschodzie się wzmocnił. Każdy zespół ma ochotę na zajęcie miejsca zwolnionego przez „Króla”.

autor: Marcin Nic

Kto będzie mistrzem Konferencji Wschodniej w 2019 roku?

View Results

Loading ... Loading ...

8
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
TripltroubleK-PaxpawełJerzu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K-Pax
Gość
K-Pax

Go Pacers !

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Jedyna drużyna która może zatrzymać Celtics na Wschodzie to Raprots pod warunkiem że Kawhi w drugiej części sezonu będzie grać na MVP level po obu stronach parkietu tak jak przed feralnym meczem z GSW (jeba*Pachulie!!!) Toronto równiez pokazało w poprzednim sezonie że ma najlepsza Ławkę a teraz za Derozana który pęka w PO jak Chiński Kondom dostali 2 starterow ktorzy wiedzą jak wygrywać. Nowy Trener jest tylko niewiadomą bo Stevens obecnie wszystkich nakrywa czapeczka. Smaczku dodaje fakt że Kawhi Musi włączyć tryb Master bo jest w Contract Year i napewno już szeptali ju do ucha że jego wartość bardzo spadła… Czytaj więcej »

K-Pax
Gość
K-Pax

Przed tamtym sezonie też wszyscy skreślali Indianę a potem przeżyli szok…

Jerzu
Gość
Jerzu

Generalnie zgadzam się, ale mam jedno ale… Na wschodzie jest jeszcze jeden trener, który zdobył uznanie. Wreszcie ma zespół do budowania czegoś wielkiego. No i ten zespół wreszcie ma coacha z prawdziwego zdarzenia. Mike Budenholzer będzie mógł pokazać na co go stać, a Kozły według mnie zanotują postęp, jakiego oczekiwano w ubiegłym sezonie. Ciekawie będzie na wschodzie, ojjj ciekawie!

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Żółta kartka dla mnie! Zapomniałem że ten trener jest w Mil. Tylko żeby bledsoe “who its Rozier” i Thon maker się ogarneli. W sumie to Gianis jak Mil będzie w top 3 Na Wschodzie może dostać MVP.. Widziałem Łapę na probaskecie. Jednak myślę że w PO będzie osamotniony bądź co bądź postawili się Celtom ale z takim bledsoe nie mają czego szukać z optymalna kadra Cs

paweł
Gość

Tripltrouble lubie Cię gościu ale mimo mojej ogromnej sympatii do Kawhiego nie zgadzam się że to jedyny zespół ,który może zaszkodzić Celtom.76ers ,Bucks czy nawet Wizards przy dobrych wiatrach(mają poprawę pod koszem dzięki Howard’owi, plus rozwój Kellego Oubre Jr.)mogą coś zaszkodzić im.Szczególnie 76ers moim zdaniem pokaże pazury,Fultz czuje że dołączy do Bena i Jojo jako 3 all star,rzut naprawiony z tego co widzialem na Yt z jego treningów.Pacers też bym nie skreślał.

K-Pax
Gość
K-Pax

Na treningu może trafiać wszystko ale mecze NBA to inna bajka , zwlasza w PO.

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Dzięki 🙂 napewno 76 są w stanie ale brak im doświadczenia w PO, jednak jeżeli fultz okaże się talentem zbliżonym to tatuma mogą namieszać. Napewno parę drużyn poczuje krew bo panuje Bezkrolewie LBJ regularnie był w Finałach przez co resztę szlag trafiał… Teraz każdy gracz wie że w Finale są 2 sloty a nie jak przez ostatnie 10 lat.. Tylko jedno 🙂