Skończył się All-Star Weekend i zespoły odpoczywają przed wznowieniem rozgrywek. To dobry czas dla trenerów, którzy mogą przeanalizować dotychczasowe wyniki swojej drużyny i wprowadzić ewentualne zmiany. Jednym z trenerów, który zapowiedział modyfikacje jest Brad Stevens.

Boston Celtics złapali małą zadyszkę. Tuż przed Weekendem Gwiazd zespół stracił pierwsze miejsce w konferencji na rzecz Toronto Raptors. C’s przegrali dziewięć z ostatnich piętnastu meczów. Sezon regularny wkracza na ostatnią prostą, dlatego Brad Stevens chce mieć pewność, że jego zespół do walki w play-offach przystąpi będąc w najlepszej możliwej formie. Po powrocie do gry, w rotacji ekipy może dojść do kilku zmian.

Czeka nas trudna końcówka, jeśli niczego nie zmienimy – mówi Stevens. – Prawdopodobnie wprowadzimy kilka modyfikacji – dodaje, ale jakich? Przed ekipą walka z Raptors oraz przewietrzonym Cleveland Cavaliers, którzy w dwóch meczach z nową rotacją przedstawili bardzo konkretne zagrożenie już w kontekście walki o finał konferencji. – Zazwyczaj szukam małych usprawnień w obronie i w ataku, ale nadal możemy wycisnąć więcej z tego jak rotujemy ławką.

Kyrie Irving stwierdził niedawno, że w stu procentach ufa trenerowi i nie będzie miał żadnych problemów ze zmianami. – Już myślę o tym, jak odpowiemy na nasze ostatnie problemy. Musi nam na tym bardzo zależeć. […] Wiem co przed nami, więc bardzo intensywnie o wszystkim myślę. Muszę się lepiej komunikować z chłopakami, lepiej ich na wszystko przygotować. Najpierw jednak ja muszę być na to gotowy – podkreśla lider rotacji.

Trener Stevens od początku podkreślał, by w przypadku jego drużyny nie pompować balonika. Celtics stracili Gordona Haywarda, ale mimo to byli w stanie wskoczyć na pierwsze miejsce w konferencji. Dopiero w tym roku zaczęły się problemy z regularnością. Do gry powinien wrócić Marcus Smart, czyli defensywny specjalista. Obrona jest kluczowa kwestią po stracie 121 punktów w meczu z Cavs i 129 oczek w starciu z Los Angeles Clippers.

NBA: Nowy program zadba o zdrowie psychiczne zawodników


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
   
Powiadom o