NBA: Blake Griffin nie zagra w I rundzie Playoffs

6
1718

Taka informacja nie jest zaskoczeniem – kolano Blake’a od kilku tygodni sprawia problemy, jednak podkoszowy dla dobra drużyny zaciskał zęby i wychodził na parkiet, by pomóc zespołowi w utrzymaniu pozycji u ósemce. Cel jak wiadomo udało się osiągnąć, jednak zanosi się na to, że lidera Pistons w grze już nie zobaczymy w tym sezonie.


Status zawodnika to póki co „day-to-day”, jednak jak donosi Vincent Goodwill  z Yahoo sztab szkoleniowy jest przekonany, że Blake nie zagra w I rundzie Playoffs. W kolanie nie ma w prawdzie żadnych strukturalnych uszkodzeń, jednak jest ono w na tyle złym stanie, że nie ma sensu narażać gracza na obciążenia. Pistons w meczu numer 1 ulegli Bucks86:121 i nic nie wskazuje na to, że są w stanie powalczyć o wygraną w tej serii, tym samym narażanie Griffina z perspektywy rychłego końca sezonu wydaje się kompletnie nielogiczne.

Blake ma za sobą świetne rozgrywki, jednak należy przyznać, że może czuć się wyeksploatowany. W sezonie regularnym rozegrał 75 meczów – to najwięcej od 2014 roku. Zawodnik zdobywał 24,5 punktu na mecz, a to najwyższa średnia w jego karierze. Został także powołany do Meczu Gwiazd po 5 sezonach przerwy. Gracz był liderem swojej ekipy i stworzył mocny duet z Andre Drummondem, ale nie da się ukryć, że Pistons mają sporo braków w rotacji i pomimo starań swoich dwóch najlepszych zawodników ósme miejsce wydaje się być maksimum możliwości tej drużyny. Bez wprowadzenia poprawek w rotacji i wzmocnienia składu może się okazać, że podkoszowe gwiazdy mogą się dwoić i troić, a i tak drużyna nie da rady zrobić postępu i osiągnąć wyższego poziomu pozwalającego włączyć się do walki o czołowe lokaty Konferencji Wschodniej.

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Tigertłoknr1KarolPedro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pedro
Gość
Pedro

A jakie to ma znaczenie? Nawet, jakby grał to i tak czeka ich sweep

Karol
Gość
Karol

Detroit dostanie szybkie 4-0. Z Blakiem czy bez i tak nie mieli większych szans. Niech chłop odpoczywa i zbiera siły na kolejny sezon. Tłoki muszą zmienić rotację, bo bez tego pozostaną kolejnymi średniakami na Wschodzie bez szans nawet w I rundzie playoff.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

W kolanie nie ma w prawdzie żadnych strukturalnych uszkodzeń, jednak jest ono w na tyle złym stanie…..czyli co z nim jest wiadomo ??? ale i tak niech chłop odpoczywa nie ma co zarzynać …………owszem pistons skaznai na porażkę , ale pamiętajcie że w sporcie może zdarzyć się wszystko ………….najlepszy przykład w obecnych PO w nhl . druzyna tampa bay lightining która w sezonie zdeklasowała wszystkich , 128 pt , murowany kandydat na mistrza , jak golden w ich rekordowym sezonie , przegrywa już 0-3 a wszyscy dziennikarze dali im już puchar i zamykali lodowiska bo nie ma sensu grać tych… Czytaj więcej »

Tiger
Gość
Tiger

“Ósme miejsce wydaję się być maksimum możliwości tej drużyny” – na pewno byłoby szóste miejsce gdyby właśnie nie problemy z kolanem Griffina w końcówce sezonu. Szkoda, że tak wyszło, Pistons muszą się wzmocnić w paru miejscach na następne rozgrywki. Dla Blake’a szacun za ten sezon, ciągnął ten zespół. Co do Tampy i NHL – w pierwszym meczu prowadzili już 3-0 i szło jak po maśle a tymczasem brak koncentracji..dostali 4 gole, coś u nich siadło i teraz są pod ścianą. W hokeju jednak łatwiej o takie sensacje niż w koszykówce.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

dokładnie , oglądałem ten mecz , pierwsza tercja 3-0 i myślisz że pozamiatane a tu proszę taki pościg że tampa w plecy 3 mecze

Tiger
Gość
Tiger

Tam w ogóle się dzieje coś dziwnego, Nr 1 na Zachodzie Calgary Flames (którym kibicuje obok Red Wings) wygrali 4-0 pierwszy mecz a potem wpadka po dogrywce w drugim i teraz przegrali w Colorado gładko 2-6 i też właściwie muszą wygrać następny mecz. Trochę Clippers poszli śladem Avalanche i Blue Jackets 🙂