NBA: Ben Simmons nie celuje w MVP, ma inny plan!

9
2309

W ostatnim meczu Phiadelphia 76ers wygrała na własnym parkiecie z Indianą Pacers, a Ben Simmons był główną postacią tej wygranej przechwytując w ostatnich sekundach aż trzy piłki. Postawa w obronie Australijczyka jest obecnie kluczem do sukcesów zespołu Bretta Browna. Czy zostanie ona doceniona?


Gdy rozpoczynał swoją karierę w najlepszej lidze świata, kibice oczekiwali, że będzie liderem z krwi i kości, a nawet graczem pokroju LeBrona Jamesa. Jednak Ben Simmons dojrzewa w zupełnie inny sposób. Nie liczą się dla niego liczby i zdaje sobie sprawę z braków w swojej grze ofensywnej, ale zamiast ulegać presji otoczenia, robi małe kroczki, które przybliżają go do wykorzystania pełni swojego potencjału.

Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu, Simmons w rozmowie z trenerami Philadelphii 76ers stwierdził, że jego celem jest włączenie się do wyścigu o miano najlepszego defensora sezonu regularnego. Występy takie jak przeciwko Indianie Pacers na pewno przybliżą zawodnika do spełnienia swojego założenia. W dwóch momentach doskonale wykorzystał warunki fizyczne oraz instynkt przechwytując podania z linii bocznej.

Dzięki jego pracy, Sixers otworzyli sobie drogę do zwycięstwa. W 18 rozegranych w tym sezonie meczach, Simmons zapisał na swoje konto 42 przechwyty – nikt nie ma więcej. Jest też w czołówce graczy, którzy przecinają podania i przechwytują bezpańskie piłki. Poza tym, rywale trafiają tylko 40,9% rzutów, gdy są kryci przez jednego z liderów 76ers. Za tymi liczbami kryje się ogromna praca zawodnika.

– Robi te rzeczy na elitarnym poziomie – mówił trener Brett Brown. – Nie potrafię sobie wyobrazić tego, by został pominięty przy ustalaniu najlepszych defensywnych piątek ligi – dodaje. Simmons przyznaje, że czerpie dużo satysfakcji z pozbawienia rywala rytmu i otwierania szans dla swojej drużyny. – To daje nam dużo energii – mówi. Dotąd w sezonie 2019/2020 notował średnio 12,9 punktu, 6,9 zbiórki i 8,4 asysty.

NBA: Heat robią miejsca dla Antetokounmpo i Oladipo


9
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
cormacOaklandforcansKamilboltPacers Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
egon
Gość
egon

Skądinąd wiem, choć nie ma na to oficjalnego potwierdzenia, że Boban Marjanović też nie skupia się na MVP. Postawił przed sobą, w tym sezonie, inne cele.

Kamilbolt
Gość
Kamilbolt

Boban stara się zostać aktorem kina akcji i ma do tego większe predyspozycje (John wick 3), niż do koszykówki 😉

Kuba
Gość
Kuba

Bardzo rzadko odnoszę się do jakości zamieszczanych artykułów ale tym razem powiem,że po artykule na temat dochodów i wydatków Tatuma,królu był chyba najbardziej żenujacym odkąd jestem tu obecny,ten bije się o srebro.Z jakiego powodu w ogóle pisać że zawodnik,który w najmniejszym stopniu nie jest brany pod uwagę jako MVP i nie prezentuje jakichkolwiek uzasadniających takie dążenie w tym sezonie parametrów nie mierzy teraz w ten tytuł. To idiotyzm.Zgadzam się częściowo wyłącznie ze stwierdzeniem,że obrał metodę bardzo małych kroków.Tak małych,że drepcze w miejscu.

Marian Paździoch syn Józefa
Gość
Marian Paździoch syn Józefa

Simmons i MVP hahahah. Trzeba się nieźle zjarać żeby coś takiego wymyślić 🙂

On w ogóle nie robi postępów a jest w NBA już kilka sezonów. Gracz na jego pozycji powinien mieć rzut z dystansu i półdystansu na poziomie Stephena, Irvinga czy Luki a on jak jest dalej niż dwa metry od kosza to ma panikę w oczach i patrzy komu tu oddać piłkę. MVP musi zdobywać punkty, w decydujących momentach brać na siebie odpowiedzialność za wynik i kończyć akcje w końcówkach jak Kawhi, Luka, Harden, Gianis czy Lillard.

Pacers
Gość

Z całym szacunkiem ale artykuł nie ma sensu.Jaki k…a MVP? Ktoś to pisał po pijaku???

Oakland
Gość
Oakland

13 ppg, 8,4 apg, 7 rpg, 2,4 stl,0,5 blk, 58% ft, 11 w lidze pod w względem liczby strat na mecz, 21 w liczbie fauli na mecz. Ponadprzeciętna obrona co lubię ale to nie są statystyki na MVP a nawet nie na ALL-NBA 3rd team.

forcans
Gość
forcans

W artykule treść nawiązuje do NBA All Defensive Team…
Nie MVP – czytajcie młodzieży dokładnie, zanim wykpicie

Oakland
Gość
Oakland

Tutaj chodzi o sam tytuł. Taka sugestia jakoby Simmons miał być w jakikolwiek sposób rozważany jako kandydat na MVP. Sports Illustrated sklasyfikował go przed sezonem na 23 miejscu najlepszych zawodników w lidze na podstawie poprzedniego sezonu. W tym ma nawet gorsze statystyki więc ciężko nawet myśleć o MVP w jego przypadku.

cormac
Gość
cormac

tytuł jest prowokacją, autor zauważył że gimbaza hejtuje Simmonsa za to że ten nie rzuca za 3 (a jak wiadomo to w baskecie jest NAJWAŻNIEJSZE;)))))))))))) i za taki tytuł będzie kupa komentarzy… podobnej treści jest artykuł o “trójce Donicica sprzed nosa Lebrona” po to żeby rozsierdzić fanów Bronia i nakręcić przy okazji jego hejterów