W krwiobiegu Michaela Beasleya znaleziono substancję, która znajduje się na liście zakazanych przez NBA. Zawodnik został zawieszony na pięć spotkań najlepszej ligi świata. Z tym że nadal jest wolnym graczem i wiele wskazuje na to, że szybko do NBA nie wróci. Obrał już dla siebie kierunek? Okazuje się, że nie…


Co ciekawe – rezultat testu Michaela Beasleya poznaliśmy teraz, a dowiadujemy się, że został on przeprowadzony pod koniec ubiegłego roku. Wówczas Beasley dostał od Los Angeles Lakers urlop, by być blisko swojej matki umierającej na raka. Trudno powiedzieć, czego B-Easy wówczas zażył, istnieje przypuszczenie, że były to narkotyki. Skoro zawieszenie to pięć spotkań, ilość niedozwolonego środku musiała być śladowa.

Beasley związał się z Lakers rok temu. Rozegrał dla zespołu 26 meczów i nie sprawdził się w roli uderzenia z ławki rezerwowych. Został wytransferowany do Los Angeles Clippers razem z Ivica Zubacem, lecz Clips zwolnili skrzydłowego z umowy. To nie pierwszy raz, gdy Beasley ma problem z niedozwolonymi substancjami. W 2013 roku został zatrzymany przez policję za posiadanie marihuany.

Jeszcze przed swoim debiutem w NBA, został przez ligę ukarany grzywną w wysokości 50 tys. dolarów, również za posiadanie. Cała jego kariera to przeplatanie okresów niezłej gry z historiami poza parkietem, które sprawiały, że Beasley tracił w oczach generalnych menadżerów całą swoją wartość. Zaczęto więc mówić o powrocie Beasleya do Chin. Tam gracz kończył poprzedni sezon grając dla Guangdong Southern Tigers. Zdobył z drużyną mistrzostwo kraju. Według informacji kilku źródeł, jedna z ekip tamtejszej ligi CBA zaproponowała Michaelowi kontrakt w wysokości 5 milionów dolarów na rozgrywki 2019/2020.

Okazuje się jednak, że Beasley z oferty nie skorzystał i wykorzysta ofertę Detroit Pistons, którzy zaproponowali mu roczny minimalny kontrakt. To ciekawy rozwój wydarzeń w przypadku skrzydłowego. Zatem Beasley nie zagra dla ekipy z Mo-Town w pierwszych pięciu spotkaniach sezonu regularnego.

NBA: Wewnętrzny sparing kadry USA – przyszedł czas na pierwszą selekcję


Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1800!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
hakeem_Rzut z DystansuAdam Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adam
Gość
Adam

Zmarnowany talent. Koleś zapowiadał się na mega gwiazdę po sezonie w K-state, niestety charakteru się nie zmieni. Zabrakło według mnie odpowiedniego podejścia od strony trenera. Trafił by pod skrzyła Popa, Caseya czy Doca i myślę że by go ogarnęli, jak Brown Iversona. Hornacek, Rambis czy Spoelstra to raczej nie tędy droga dla takiego zawodnika.

Rzut z Dystansu
Gość

Beasley właśnie podpisał kontrakt z Detroit Pistons.

hakeem_
Gość
hakeem_

Dla takich jak on, nawet te “marne” 2 mln. $ daje spoooooooro kasy na trawę. Lightskin nawet nie wygląda na takiego, co by chciał osiągnąć w NBA cokolwiek wartościowego. Kolejny chłopak z blokowisk, który przypadkiem potrafił grać w kosza.