Nicolas Batum ma w środę zaliczyć swój pierwszy występ w aktualnych rozgrywkach. Zawodnik zmagał się z kontuzją łokcia, początkowo jego absencja miała wynieść 12 tygodni, ale na szczęścia dla Charlotte Hornets, Francuz jest gotowy do gry już po siedmiu tygodniach odpoczynku.

Jak powiedział trener Szerszeni Steve Clifford, Batum rozpocznie środowy mecz przeciwko Cleveland Cavaliers w wyjściowej piątce. Nie zagra on swoich normalnych minut, ale jest to na pewno ważna informacja dla wszystkich związanych z klubem z Karoliny Północnej.

Skrzydłowy Hornets uszkodził wiązadło w lewym łokcie w trackie przedsezonowego spotkania przeciwko Detroit Pistons. Jedyne video jakie udało się znaleźć w sieci nie wyjaśnia nam, jak do tego nieszczęścia doszło:

Nico od czasu pojawienia się w Charlotte, jest bardzo ważną częścią zespołu. W zeszłym sezonie Francuz rzucał średnio 15 punktów, miał sześć zbiórek i sześć asyst. 28-latek jest również wszechstronnym obrońcom oraz dobrze czuje się z piłkę w rękach. Szerszenie nie mogą zaliczyć początku rozgrywek do udanych, szczególnie ostatnie dwa tygodnie, w których przegrali cztery kolejne spotkania.

W trakcie minionego lata Hornets wybrali w drafcie utalentowanego obrońcę Malika Monka oraz pozyskali w ramach wymiany z Atlantą Hawks Dwighta Howarda. Jednak nie są to gracze pokroju Batuma. Pierwszy nie jest jeszcze na tyle doświadczony, aby stanowić o się zespołu, drugi najlepsze lata ma już za sobą i w tym momencie kariery jest co najwyżej dobrym środkowym. Z powrotu Nicolasa z pewnością ucieszy się Kemba Walker, który w pojedynkę stara się ciągnąć swój zespół.

NBA: James chwali Balla

[social title=”Obserwuj autora” subtitle=”” link=”https://twitter.com/DominikKoldziej” icon=”fa-twitter”]

[social title=”Obserwuj PROBASKET” subtitle=”” link=”https://twitter.com/probasketpl” icon=”fa-twitter”]

 

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Don Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Don
Gość
Don

Go get it Nic!