NBA: 37 punktów Leonarda, Nuggets i Portland wygrywają

26
4832

Zaczęła się już druga kolejka pierwszej rundy play-offów. Raptors, którzy przegrali z Magic w pierwszym meczu, ty razem dość łatwo rozprawili się z ekipą z Florydy. Nuggets wreszcie pokonali Spurs, a Thunder przegrali drugi mecz z Blazers.

Toronto Raptors – Orlando Magic 111:82


STATYSTYKI

– Wydaje się, że przez to zamieszanie z odejściem ze Spurs i kontuzją wszyscy zapomnieliśmy, jak dobry jest Kawhi Leonard. Gość jest zwyczajnie świetny: w obronie i w ataku. Prawdziwą różnicę zrobił jednak Kyle Lowry. Rozgrywający Raptors pierwszego meczu nie mógł zaliczyć do udanych, ale w drugim był już znacznie lepszy. Nick Nurse, szkoleniowiec Raptors powiedział nawet, że to był Lowry w swoim najlepszym wydaniu. W każdym razie w drugim meczu Toronto nie pozostawiło złudzeń, kto jest lepszy. Wynik serii: 1:1.

– Leonard rzucił 37 punktów (15/22, 4/8, 3/3) w 33 minuty spędzone na boisku. Lowry rzucił 22 punkty, a Pascal Siakam dodał 19 oczek i 10 zbiórek.

Aaron Gordon zdobył 20 punktów dla Magic. Pozostali zawodnicy wyjściowej piątki zdobyli łącznie 30 punktów.

Denver Nuggets – San Antonio Spurs 114:105

STATYSTYKI

– Gdy Spurs prowadzili już 19 punktami, wydawało się, że jest po serii. San Antonio było na najlepszej drodze do wygrania drugiego spotkania na wyjeździe. Wtedy jednak obudził się Jamal Murray. Obrońca Nuggets miał bardzo słaby początek meczu, nie trafiając pierwszych ośmiu rzutów. Gdy już jednak się przebudził, zdominował grę. 21 punktów w czwartej kwarcie i poprowadzenie Nuggets do wygranej. Całkiem nieźle. Wynik serii 1:1.

– Murray zdobył łącznie 24 punkty. Gary Harris dodał 23, Nikola Jokić 21 (plus 10 zbiórek i 8 asyst), a Paul Millsap 20.

DeMar DeRozan rzucił 31 punktów. LaMarcus Aldridge dodał 24.

Portland Trail Blazers – Oklahoma City Thunder 114:94

STATYSTYKI

– Oklahoma City ma problem. Kolejna przegrana na wyjeździe. Choć jeszcze w połowie meczu był remis 54:54, w trzeciej kwarcie Trail Balzers odpalili i rozbili OKC 37:21. Nawet jeśli Thunder wygrają wszystkie spotkania u  siebie, to ciągle przewagę parkietu ma Potland. Bez wygrywania na wyjeździe OKC nie ma szans. Również rzucając tak z dystansu (10/61 zza  łuku w dwóch pierwszych meczach), Oklahoma nie ma szans. Póki co, wygląda na to, że Blazers maja dwóch najlepszych zawodników w serii, znacznie lepszych strzelców, lepiej funkcjonującą obronę i znacznie więcej pomysłów na rozgrywanie ataków. Wynik serii 2:0.

C.J. McCollum zdobył 33 punkty, a Damian Lillard dodał 29.

Paul George zdobył 27 punktów. Russell Westbrook rzucił zaledwie 14 oczek (5/20 z gry, 1/6 zza łuku), dodając do tego 9 zbiórek i 11 asyst.

Wszystkie najważniejsze informacje na temat tegorocznych play-offów NBA znajdziecie pod specjalnym tagiem: NBA playoffs 2019.

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

NBA: Dramat DeMarcusa Cousinsa! Poważna kontuzja eliminuje go z gry!

NBA: Liga gotowa na zmiany w terminarzu?

26
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
17 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
ArturRuspectTexJerzuDawid Paluch Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dzejkob
Gość
Dzejkob

Lillard dużo lepszym zawodnikiem jest niż Westbrook, może niektórzy przejrzą na oczy (nijaki Kuba uważa że westbrook to top ligi haha ). Westbrook to tylko fizol bez rzutu i z małym mózgiem niestety nic nigdy jego drużna nie osiągnie. Leonard, zapomnieliśmy???chyba Ty ,to trójka najlepszych w lidze i gdy by nie oszczędzanie go w wielu meczach to statystyki były by jeszcze miał by jeszcze lepsze.

K-Pax
Użytkownik

Mimo że nie lubię żadnego z nich to muszę się z Tobą zgodzić.

Kuba
Gość
Kuba

Ni(e)jaki Kuba bez zmian tak uważa.RussWest to absolutny top ligi. Z kolei Lillard to chyba najbardziej niedoceniany zawodnik z czołówki ligi. W ostatnich sezonach gdy wokół mnóstwo podniet grą Thompsona,Greena,Butlera,Paula,Simmonsa ten gość rozgrywa kolejne,bardzo dobre sezony i jest faktycznym franchise playerem. Zresztą bardzo żałuję że te ekipy spotykają się w pierwszej rundzie.

Dzejkob
Gość
Dzejkob

Kuba sorry ale ten facet nic nie myśli na boisku i strasznie meczy grę po prostu.Rzut jeszcze gorszy niż rok temu, najgorsze decyzje wszystkich rozgrywających w lidze plus coraz większa chamska agresja Osobiste 60 procent???Co to ma być chłopie…. Trudno zrozumieć że uważasz go za top ligi..chyba że statystyki to się zgodzę ale tylko tyle. Nie widziałem bardzo dobrego meczu Westbrooka już bardzo długo. Dziś bez rzutu nie ma top ligi tak jak Simmons nigdy nie będzie tak Westbrook też nie może być.

Szikager
Gość
Szikager

Westbrook rzut ma, ale wszystko zależy, czy akurat ma dzień, że mu wpada, czy nie wpada 🙂 co do braku inteligencji boiskowej, to się zgodzę – słabo mu wychodzi gra dla drużyny.

Artur
Gość
Artur

Nie powiedziałbym, że słabo wychodzi mu gra dla drużyny. Słabo wychodzi, gdy drużyna nie gra nic, bo wtedy faktycznie włącza się tryb samoluba, a wiemy, jak to się kończy (skuteczność poniżej 30%). Koszykówka to niestety gra zespołowa, i grą jednego zawodnika nie da się wygrywać długofalowo. Jeżeli do Russa i George’a nie dojdą punkty reszty drużyny, to nic z tego nie będzie. Wygrywają teamy, gdzie głównie zdobycz rozkłada się pomiędzy 4-5 zawodników (oprócz wybryków Hardena), pokazuje to chociażby Denver czy Toronto. Swoją drogą na obwód Portland w takiej formie bardzo przydałby się zdrowy Roberson.

Szikager
Gość
Szikager

Artur, masz rację, że brakuje strzelców w drużynie, ale nadal 5-20 (a podobne statsy zdarzają mu się b. często) wygląda słabo. Jak mu nie idzie, nie powinien forsować rzutu na siłę, tylko cierpliwie szukać kogoś innego, karmić podaniami albo pickami. Właśnie cierpliwości mu brakuje.
Bo ile jest warta ta reszta zespołu to by było wiadomo, gdyby mieli szansę grać i rzucać. Czasem znikąd rodzą się dobrzy zawodnicy – trzeba dać im szansę. Jak teraz chociażby w Nets.

Artur
Gość
Artur

Jasne, w pełni się zgadzam, 5-20 to dramat, i też się zgadzam, że w takim momencie powinno się kreować innych.. Tyle, że w OKC od momentu odejścia Duranta, poza Paulem nie ma nikogo, kto by mocno punktował i pociągnął drużynę w dołku. No czasem Dennis w tym sezonie. Dlatego od początku roku byłem zdania, że do mistrza brakuje im jeszcze jednego solidnego gracza, nie mówię nawet o all-starze.

Bartek
Gość
Bartek

Drużyny Westbrooka osiągną tyle samo co drużyny Chrisa Paula😁

klajd de glajd
Gość
klajd de glajd

Lillard to obecnie pierwsza piątka koszykarzy świata. Nie gwiazdorzy i może dlatego mniej popularny, ale to parkiet prawdę mówi. Portland gra super koszykówkę i nalezy im się finał, po 27 latach przerwy.

Rad23
Gość
Rad23

“gdy by nie oszczędzanie go w wielu meczach to statystyki były by jeszcze miał by jeszcze lepsze.”
Ale o co ci właściwie chodzi??:))

Krzysiek
Gość
Krzysiek

O to, że Leonard to gracz ze szkła na którym nie można oprzeć budowy drużyny bo wtedy gdy będzie potrzebny to akurat się stłucze

Dzejkob
Gość
Dzejkob

Coś mi klawiatura zrobiła z tekstem, jak to brzmi.

Maciej
Gość
Maciej

“Aaron Gordon zdobył 20 punktów dla Raptors” ? Chyba Magic 😉

Kamilbolt
Gość
Kamilbolt

OKC nie ma szans, bo mimo dwóch wielkich liderów nie mają zespołu. Portland potrafiło obie te rzeczy połączyć w jeden sprawnie funkcjonujący mechanizm i widać efekty.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

dobry mecz w denver i brawo nugest ………………russ 25 % z gry 16,7 % za trzy , w każdym , powtarzam w każdym normalnym klubie na świecie ten zawodnik nigdy by nie osiągnął 10 pt średnio bo po 2-3 głupich akcja trener by go posadzi , potem kolejna głupia akcja i ława do końca meczu , te całe jego pompowane statystyki są dlatego że jego nie obowiązuje żadna dyscyplina meczowa , a każda krytyka jest zabroniona ( tak jak pracę stracił komentator okc ) ……przy takiej grze i możliwości każdy z nas mógłby jakieś cyfry kręcić w nba a gortat… Czytaj więcej »

Dzejkob
Gość
Dzejkob

Dokładnie jest jak mówisz ,okrutnie przereklamowany zawodnik. Nabijacz statystyk który w tym sezonie jeszcze oduczył się rzucać osobistych!!!!!!!!

cormac
Gość
cormac

SAS już witali się z gąską a tu zonk…to jest PO, żadna przewaga w trakcie meczu nie gwarantuje zwycięstwa, dla mnie wciąż DEN są faworytem tej serii. Westbrook totalnie załamany po meczu – 1 zbiórki mu zabrakło do triple-double…i jak tu żyć? obstawiałem 4-3 POR ale chyba skończy się szybciej

klajd de glajd
Gość
klajd de glajd

Denver faworytem?. Popovic nie pozwoli sobie na odpadnięcie z debiutantami play off. Zawodnicy Nuggets nie mają pojęcia jak się gra po sezonie zasadniczym.

cormac
Gość
cormac

no właśnie pokazali w 2 połowie że mają pojęcie… a może Murray nie dorósł do PO? 😉 tu nie chodzi o doświadczenie Popa tylko o potencjał zawodników obydwu drużyn, większy jest po stronie DEN

Tex
Gość
Tex

Na razie ten “większy potencjał” w pierwszym meczu stracił przewagę parkietu, a w drugim meczu potrzebował nieludzkiego zrywu Murraya w ostatniej kwarcie, żeby nie znaleźć się na skraju eliminacji. Zapraszamy do Teksasu na “rodeo”, jest wielce prawdopodobne, że po czterech meczach “większy potencjał” będzie przegrywał 1 – 3.

krsss
Gość
krsss

ile zbiorek miał Pascal? aron Gordon gra dla magic, ktoś chyba zaspany z rana to pisal

Jerzu
Gość
Jerzu

Spójrzcie za okno, życie to nie tylko koszykówka. Wiosna eksplodowała razem z głową jednego z gwiazdorów NBA. Przejdźcie się do parku, posłuchać jak gwiżdżą ptaszki. Chyba że akurat oglądaliście mecz w Portland, wtedy możecie mieć dosyć gwizdania. Sędziowie zapomnieli, że mamy playoffy i od początku meczu gwizdali co popadnie. Na szczęście gracze są jak najbardziej nastawieni do walki na śmierć i życie. Moc była po obu stronach, ale zdecydowanie lepiej znieśli tę szaleńczą wymianę gospodarze i po dwóch meczach to oni stają się realnym faworytem w tej parze. Westbrook ugotowany na miękko. Jeśli w Oklahomie nie posypią się grzmoty, niebiescy… Czytaj więcej »

Ruspect
Gość

Dla tych co piszą ,że Lillard jest lepszy od Westbrooka.Porównajcie ich osiągnięcia a nie te dwa mecze i po wszystkim