Początek Carmelo Anthony’ego w Houston Rockets jest bardzo problematyczny. Okazuje się, że na ten moment Melo nie jest w stanie pomóc i statystyki wskazują na to, że Rox radzą sobie lepiej bez niego na parkiecie. Poprzedniej nocy Melo wrócił do Oklahomy i kibice Thunder tylko utwierdzili się w przekonaniu, że nie będą za nim tęsknić.


W Houston wiele rzeczy dzieje się nie po myśli sztabu i zawodników. Początek sezonu to historia porażek i walk z własnymi niedoskonałościami. Carmelo Anthony dołączył do Houston Rockets jako zawodnik mający zapewnić wsparcie z ławki rezerwowych. Okazuje się jednak, że to koledzy muszą zasłaniać jego brak produktywności. Melo opuścił Oklahomę City Thunder, bo nie czuł się najlepiej w systemie obok Russella Westbrooka i Paula George’a. Dlatego dołączył do… Jamesa Hardena i Chrisa Paula, ma sens.

W ostatnim meczu Rockets zostali zatrzymani na 80 punktach. Melo wyszedł z ławki na zaledwie 20 minut i w tym czasie zanotował na swoje konto 2 punkty (1/11 FG, 0/6 3PT) i 5 zbiórek. Melo ma więcej oddanych rzutów (72) niż trafień, asyst, bloków i przechwytów łącznie (65). Grając bez niego, Rockets w przeliczeniu na sto posiadań tracą 15,4 punktu mniej. Co z tego wynika? Że na tym etapie zespół znacznie lepiej radzi sobie bez swojej “trzeciej gwiazdy”.

To tylko pokazuje, dlaczego Melo nigdy nie potrafił uczynić swojego zespołu zwycięskim. To gracz skupiony na grze indywidualnej i najlepiej czuje się w środowisku, w którym jest opcją numer jeden. Zarówno w Oklahomie, jak i w Houston musi uznać pierwszeństwo All-Starów. Gdy jest na parkiecie, załamuje system gry, skupia się na swojej egzekucji i nie angażuje kolegów. Po kilkunastu meczach sezonu kibice Rockets martwią się, że posiadanie takiego gracza wcale nie pomoże im walczyć o mistrzostwo.

Thunder nie potrafili schować wszystkich problemów, jakie szły razem z Melo po bronionej stronie parkietu. Czy Rockets się uda? Do drużyny wrócił niedawno Jeff Bzdelik – specjalista od defensywy. To on pomógł Rox zbudować jedną z najlepszych formacji w lidze w poprzednim sezonie. Jednak ominięcie wszystkiego, co wiąże się z grą Anthony’ego po bronionej stronie może się okazać niemożliwe. Nie jest w stanie tego zasłonić produktywnością w ofensywie. W 10 meczach notował średnio 13,4 punktu, 5,4 zbiórki trafiając 40,5 FG% i 32,8 3PT%.

NBA: Oskar dla Rondo, Howard rzuca cegłą


12
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
Grzegorz EsAroLukesuntzuPiotr Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
cytadela
Gość
cytadela

Gość jest już po drugiej stronie rzeki, z czasem będzie tylko gorzej.
Podpisanie z nim kontraktu przez rakiety to jest patologia za,którą słono zapłacą.

Wojtek
Gość
Wojtek

Melo to żaden problem może po prostu nie grać bo i tak jest podpisany za minimum, jak dla mnie potężnym obciążeniem jest kontrakt CP, jeśli złapie kontuzje na co są duże szanse bo przecież on w każdym sezonie ma kontuzje w dodatku ma już swoje lata to jego umowa będzie się stawać najgorszą jaka aktualnie będzie podpisana w NBA.

Jehowy
Gość
Jehowy

Dokładnie tak, Melo zawsze w PO może dorzucić kilka punktów, bo potrafi. Zabranie CP3 i co wtedy? Można powiedzieć w sumie że jak na razie to go nie ma i widać tego efekty.

Aro
Gość
Aro

Będzie to samo co z Nashem w Lakers

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Bije się o nr.1 z umową Chandlera Parsonsa. Natomiast różni ich to że CP3 jednak gra i to na zakładanym chyba poziomie, natomiast CP25 nie wychodzi na parkiet a jak już to gra piach.

Lookoutbelow
Gość
Lookoutbelow

Nie jest to żadne zaskoczenie

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Brawa. Imponująca zdobycz.

pan egiryk
Gość
pan egiryk

mogło być gorzej, przecież coś trafił

olo
Gość
olo

Mimo wszystko chciałbym mieć w składzie gościa za 2,5 mln, który z ławki rzuca w nba co mecz 14 punktów i zbiera 6 piłek. O ile nie bałbym się, że narobi w szatni kwasu. Melo ma staty per minute podobne do kolegi z numerem 3 na koszulce. Porównajcie ich pensje a nie opowiadacie bzdury oparte na uprzedzeniach. Jasne, że z roku na rok we wszystkich linijkach statystyk będzie tylko gorzej i gorzej, być może to ostatni jego rok bo nikt się nie będzie obawiał wywalić go w off season jak starą szmatę. Ale biorąc go na ławkę HOU nic nie… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Ja to uważam że taki gracz jak Melo nigdy nie zdobędzie mistrzostwa podobnie Wall. To są zawodnicy którzy cisną dla siebie i zabierają tym samym grę innym odbierając chęci i motywację. Może i ma jak pisałeś jakieś staty na minuty z gry ale tym samym zabiera potencjalne punkty innym. Najważniejsze jest to że on nie jest już gwiazdą od kilku lat a ma wrażenie że to nie prawda. On wchodził w tym samym czasie LbJ i Wade. Wade wiele osiągnął i już wie że nie jest gwiazdą a Meluś ma jakieś urojenia dalej.

suntzu
Gość
suntzu

Guangdong Southern Tigers już czekają na tego asa.

Luke
Gość
Luke

zróbcie sobie czasami korektę, czytanie przed publikacją 😉