Po raz pierwszy w historii Meczu Gwiazd, zespoły były podzielone przez dwóch kapitanów – LeBrona Jamesa i Stephena Curry’ego. Mimo aż czterech zmian w składzie drużyny LBJ-a, ten poprowadził swoich zawodników do zwycięstwa 148:145. Jak poradził sobie nowy format All-Star Game? Jest wiele pozytywnych głosów.

TEAM LEBRON – TEAM STEPHEN 148:145

STATYSTYKI

– LeBron James skończył mecz z dorobkiem 29 punktów (12/17 FG, 4/8 3PT), 10 zbiórek i 8 asyst zdobywając po raz trzeci tytuł MVP Meczu Gwiazd. Zawodnik w końcówce wziął ciężar gry na siebie i zapewnił swojej drużynie kluczową przewagę. Według Kevina Duranta – nowy format rozgrywania All-Star Game okazał się wielkim sukcesem.

– Na 1:30 przed końcem, James trafił step-backa za trzy nad Joelem Embiidem, co doprowadziło do remisu 144:144. Niecałą minutę później, Kyrie Irving obsłużył go podaniem, które pozwoliło Jamesowie zdobyć punkty dające drużynie jednopunktowe prowadzenie 146:145. Na tym etapie zespoły podniosły nieco intensywność w obronie.

– Mecz skończyły punkty Russella Westbrooka po podaniu od LBJ-a. Zespół Stephena Curry’ego w pierwszej połowie prowadził już różnicą 15 punktów. Rywalowi udało się uciąć stratę do 3 oczek przed rozpoczęciem czwartej kwarty. Jednak drużyna Curry’ego miała w sobie jeszcze jeden run i na 6 minut przed końcem odzyskała dwucyfrowe prowadzenie.

– James i spółka nie złożyli broni i wrócili do gry w samej końcówce i rozegrali znakomite ostatnie posiadanie w obronie, nie pozwalając przeciwnikowi oddać rzutu. – Fenomenalne przeżycie – mówił James spytany o to, jak grało mu się u boku Irvinga. – Jest świetnym graczem i zawsze dobrze zagrać ze swoim starym kolegą z drużyny – dodał. 33-letnia gwiazda Cleveland Cavaliers była najstarszym zawodnikiem na parkiecie tej nocy.

– Trzeci tytuł MVP Meczu Gwiazd zrównał Jamesa z Michaelem Jordanem i Oscarem Robertsonem. Więcej maja tylko Kobe Bryant i Bob Pettit, po cztery. W drużynie Stepha najwięcej punktów zdobyli Damian Lillard i DeMar DeRozan – po 21. Zespoły raziły brakiem skuteczności za trzy – 26% drużyn Curry’ego i 32% drużyny Jamesa. Widowisko dostarczyło jednak sporo zabawy.

[ot-video][/ot-video]

Kobe: Lakers potrzebują wyjątkowego talentu


Dodaj komentarz

16 komentarzy do "Mecz Gwiazd: LeBron zwycięża i zgarnia tytuł MVP"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Badger
Gość

Oceny pewnie będą różne…. jak zwykle….
A ze swojej strony mam tylko pytanko: Czemu nie zagrał Jimmy Butler?

tomasz81
Gość

No i można? Dodali trochę obrony szczególnie w czwartej kwarcie, i niektórym zawodnikom było widać że zależy na wygraniu a nie bezsensownym rzucaniu i efekt pozytywny. Nie są to mecze allstar jakie znamy z czasów MJ i innych ale i tak było dużo lepiej niż w ostatnich latach.
Nowa forma wybierania jest niezław sensie ,że wrzuca się wszystkich zawodników do jednego kosza jednak osobiście uważam że nazwy drużyn powinny być zmienione i nie posiadac w nazwie nazwisk zawodnikow
Ogólnie miło się to oglądało

boskiapollo
Gość

A mi się wydaje to niezłym pomysłem mimo wszystko. Dzięki temu każdy z nich może potraktować to prestiżowo, gdyż gdzieś w historii zostaje, że Curry przegrał z Lebronem. Niby to drużyny, ale jednak pod ich nazwiskami. To dodaje smaczku rywalizacji.

kaszanka
Gość

Good point

Rafał
Gość

Lepiej 145 punktów niż 195pkt. Widać, że od razu inna gra.

NBA
Gość

W ostatniej akcji czy paru ostatnich bronili i to wszystko.Gdzie w meczu była obrona jak w sezonie?Ostatnio były dobre wsady a teraz ani obrony i dobrych dunków.

Grzegorz Es
Gość

Dużo lepiej niż w poprzednich latach.

paxo
Gość

Uważam,że stara forma była ciekawsza czyli gracze wschodu konta gracze zachodu. W tej formie jakoś dziwnie się ogląda Duranta czy Westbrooka razm z LeBronem czy Irvingiem. Moim zdaniem powinno się wrócić do tradycyjnej formy

pgo
Gość

Bez sensu. Przecież zawodnicy nie są przypisani na stałe do wschodu czy zachodu…

olo
Gość

Mnie już trudno będzie przekonać do oglądania meczów gwiazd. Odpuściłem 2 lata temu – choć i wcześniej było to ciężkie do oglądania z powodu zaniku jakiegokolwiek współzawodnictwa – i nie widzę powrotu. Nawet nie chce mi się ściągać mp4-ki (za kwadrans mógłbym to obejrzeć) mimo pozytywnych opinii. Lat zaniedbań nie naprawi się w jeden dzień..

cormac
Gość

wprowadziłbym jeszcze jedno nowe – zakaz kończenia 95% akcji trójką z ręką na twarzy… dwa kozły i ciup! rzut za 3 z przez ręce, litości ile można ?! niech porobią jakieś pickandrolle, niech trenerzy coś rozrysują, niech będą jakieś penetracje…

mart bull
Gość

coś nam GSW maniak się nie odzywa jeszcze pochlipuje za księżniczką że przegrała wiadomo między królem a księżniczką jest różnica

kuku
Gość

dziewczynka-curry to jakas parodia a James jest prawdziwym walczakiem i zawodnikiem z klasa