Marcin Gortat robi wiosenne porządki w garażu. Wystawił właśnie na sprzedaż jedno ze swoich aut. Mercedes S65 AMG V12 Biturbo o pojemności 6 litrów w pakiecie RENNtech to podobno prawdziwe cacko dla fanów motoryzacji. Auto ma aż 700 koni mechanicznych i wyposażenie, które jak możemy przeczytać “sprosta oczekiwaniom najbardziej wymagających klientów”.

Marcin Gortat kupił ten samochód w 2007 roku i jest jego jedynym właścicielem. Luksusowa limuzyna jest w doskonałym stanie. Jest bezwypadkowa a jej wnętrze wygląda jak nowe. Auto nigdy nie było używane zimą i ma niewielki przebieg – zaledwie 69 000 kilometrów.

W opisie firmy zajmującej się sprzedażą samochodu, możemy przeczytać, że auto o tych parametrach kosztowało, jako nowe, ponad 1 500 000 złotych!

Obecnie Marcin Gortat chce sprzedać ten samochód za 249 000 złotych. Podobno jest to bardzo atrakcyjna cena. Co Wy na to?

Ogłoszenie o możliwości kupna samochodu należącego do Marcina Gortata pojawiło się niedawno na stronie www.stradale-classics.pl

Nas najbardziej interesuje czy dałoby się go przerobić na gaz ;p i co powiedziałby Pan Mirek Handlarz gdyby zobaczył to ogłoszenie?

fot. Adam Piotrowski/Studio Dada/Giełda klasyków

Dodaj komentarz

10 komentarzy do "Marcin Gortat sprzedaje Mercedesa, za którego zapłacił ponad 1,5 mln złotych"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan
Gość

Szukam bezdomnego ktory zafunduje mi to auto :d

big soul
Gość

To raczej na olx a nie probasket

ABCDE
Gość

Powiedziałby, że Niemiec płakał jak sprzedawał. Ten sprzedawca w salonie, bo już widział oczami wyobraźni swój czek z prowizją 😂

Kuba M.
Gość
Dlatego właśnie wydawanie pieniędzy na drogie samochody jest jedną z najgłupszych rzeczy, które można zrobić mając sporo kasy. Żadne inne aktywa nie tracą na wartości tak szybko, jak samochody. Zapłacił 1,5 mln, a teraz po paru latach sprzeda pewnie za ok. 240-250 tys. To jest strata 1,25 mln złotych na jednym głupim samochodzie. a ile w tym czasie tym samochodem się najeździł (zwłaszcza, że w międzyczasie kupował też inne samochody, a nie ma człowieka, który jednocześnie mógłby pojechać wiecej niż jednym wozem)? Nawet jeśli z jeżdżenia takim samochodem ma się frajdę, to pytanie, czy było to warte 1,25 milniona złotych?… Czytaj więcej »
jump
Gość

zarobił, miał prawo wydać
nie zbankrutował i nie biadoli w tv, że zbankrutował przez kogoś
udziela się charytatywnie i ma fundacje
gdyby chciał inwestwować, to kupiłby auta typu “oldies”, tu czysto dla frajdy
chciał wydać nawet 5mln za 1 dzień najmu – jego kasa – jego decyzja
pozdro

Andre
Gość
Bo jesteś na innym poziomie. Wielki mi problem 2 miliony, jak się ma 50 albo więcej. Kto ma takimi furami jeździć? Samochody to akurat takie przedmioty, gdzie cena idzie w parze z jakością. Przejedź się Audi RS6, BMW M5 czy E63 AMG i pogadamy. Jak ma się kasę, to chętnie na to się wyda i uwierz, każdego dnia będzie Cię to cieszyć. Za to kupowanie wielkich domów czy zegarków za XXX jest mądre? Ale ludzie bogaci to robią, bo mogą. Weź się do roboty i nie oceniaj, jak się dorobisz to zmienisz zdanie, zobaczysz. A jak nie, to niestety pozostaje… Czytaj więcej »
Kuba M.
Gość
Ja wiem, że to jego kasa i wiem, że sam na nią zapracował. Nie zazdroszczę mu ani centa, a samemu też na kasę nie narzekam, więc pochopnie ktoś z was napisał, żebym się wziął do roboty i wypowiadał się dopiero, jak “się dorobię”. Uważam, że na polską skalę już się “dorobiłem” i wiem, jak zrobić to własną ciężką pracą. Chodzi mi jednak o to, że dla mnie to co najmniej niemądre wydawać tyle pieniędzy na dobra konsumpcyjne i to takie, z których później się nie korzysta (bo pewnie kupił od tego czasu i inne samochody). A już zwłaszcza na takie,… Czytaj więcej »
Andre
Gość

Jesteś co najwyżej klasą średnią, szacun. Jednak ciągle nie rozumiesz milionerów i nie masz pojęcia o samochodach, skoro Cadillac XTS Ci wystarcza. Na co mają kasę wydawać Twoim zdaniem?

gold jak złoto
Gość

Samochodów się nie kupuje! Auta się leasinguje albo po prostu wypożycza na dzień, miesiąc, rok…
A co do tej eS klasy to Marcin powinien był kupić Brabusa a nie Merca AMG z podbitą mocą przez tunera 🙂

Marcin Gortat
Gość

Nie bite. Trzymałem pod kocem. Nie przyjmuję ofert typu 199 tys. i już po niego jadę. Trochę przyciułałem więc trzeba sprzedać dziadka i kupić coś nowszego… Spodobał mi się ostatnio Ford KA