Legendarne mecze NBA: Finał Lakers – Sixers 2001

Legendarne mecze NBA: Finał Lakers – Sixers 2001
Październik 05 15:31 2017 Print This Article

Pierwszy mecz finałów NBA pomiędzy Philadelphią 76ers a Los Angeles Lakers. Jeziorowcy bronili tytułu zdobytego rok wcześniej, który był ich 12 w historii a 7 odkąd w 1960 roku zmienili swoją siedzibę z Minneapolis na Los Angeles. Sixers natomiast powrócili do finałów po 18 latach, mając na koncie do tej pory trzy tytuły. O tym meczu opowiada Wiktor Komorowski prowadzący kanał na YT “Piąta Kwarta”.

Na kanale Piąta Kwarta w serii “Legendarne mecze NBA” zobaczycie wspomnienia najsłynniejszych meczów NBA z lat 90-tych i początku 2000-nych. W planach jest również seria “Legendy NBA”, w której każdy odcinek poświęcony będzie innemu zawodnikowi, bądź trenerowi NBA.

Autorem kanału jest Wiktor Komorowski, z wykształcenia dziennikarz, interesujący się koszykówką od dziecka. Jestem wielkim fanem Wielkich Byków i Michaela Jordana. Dlatego właśnie w pierwszym odcinku omawia siódmy mecz finału Wschodu z 1998 roku pomiędzy Bulls a Pacers.

Link do kanału na YT: https://www.youtube.com/channel/UC7SCM_BTFvKVQm4iEXPVUJQ

Link do profilu na Facebooku: https://www.facebook.com/piatakwarta/

 

NBA: Mecz Gwiazd z nową formułą!

Redakcja
Redakcja

Redakcja PROBASKET - oficjalne konto.

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Legendarne mecze NBA: Finał Lakers – Sixers 2001"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
gino
Gość

To lubię 🙂

kolo89
Gość
Skoro wchodzimy w tematykę czasu to zastanawiam się jaki układ sił będzie w NBA za 10 lat. Jak będzie wyglądał “świat” po odejściu Jamesa i erze Golden State. Kto będzie na topie, czy Wschód bogaty dzisiaj w najlepsze wybory w drafcie wreszcie dogoni zachód ? Czu Bucks z duetem Jabari Parker – Giannis Antetokounmpo będzie walczył o dominację z tercetem Fultz -Simmons-Embiid z 76 ers. A może włączą się Celtics z Tatumem i Jaylen Brownem ? Czy na zachodzie Lakers się odrodzą po największym draftowym stealu i pozyskaniu Kyle Kuzmy. A może “wiecznie mocni” San Antonio z wiekowym Kawhi Leonardem… Czytaj więcej »
Gregor
Gość

Dotychczas było tak, że ktoś potrafił przejąć pałeczkę tj Magic/Bird – MJ. Potem pojawił się Kobe, który przekazał pałeczkę LBJ. Obecnie nie widzę zawodnika który medialnie, marketingowo byłby w stanie pociągnąć ligę jak zrobił to LBJ. Myślę,że za 10 pojawi się ktoś inny. Póki co takiego zawodnika nie widzę, choć spekulować można.

polonista
Gość

Durant? Westbrook?
a może wreszcie odpali, któryś z młodych przyszłych gwiazd? Simmons, Ingram, Porzingis, Towns, Doncić?

cormac
Gość

szkoda że pozostałe 4 mecze były z dupy…

wpDiscuz