Zabawna sytuacja miała miejsce przed pierwszym meczem wielkiego finału NBA. LeBron James przyjechał do hali Golden State Warriors w marynarce, koszuli i pod krawatem, ale… miał krótkie spodnie. Jego zdjęcia obiegły internet, a komisarz NBA Adam Silver musiał odpowiedzieć na konferencji prasowej, co myśli o takim stroju.

LeBron wyglądał zabawnie. Przypominał ucznia w mundurku ze szkoły dla dzieci bogatych rodziców.

Najlepsze, że podczas konferencji prasowej komisarz NBA Adam Silver musiał powiedzieć, co o tym sądzi. Silver wykazał się jednak refleksem i poczuciem humoru. – Stoję za podium, więc nie widzicie moich szortów – rzucił od razu. Potem dodał, że to LeBron wyznacza trendy w modzie, więc jeśli tak się ubiera, to musi to być to. Oczywiście z uśmiechem i przymrużeniem oka.

NBA: Jak Warriors mają bronić przeciwko LeBronowi? To spore wyzwanie

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Krótkie spodnie do garnituru? LeBron wyznacza trendy"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
arek
Gość

O ile u Angusa z AC/DC wygląda to dobrze to u Lebrona i reszty to jakaś żenada. Na siłę muszą być modni i wyznaczać trendy. Te wysokie buty do tego…

Ewa
Gość

Przeciez pierwszy był Draymond jak w ub. roku odbierał nagrodę za DOTY.

Kobas
Gość

Dokladnie , Green juz ubrał wcześniej 😛