Już kolejnej nocy kapituła Amerykańskiej Akademii Filmowej rozda tegoroczne Oscary. Wśród nominowanych jest film autorstwa Kobego Bryanta. Według legendy Los Angeles Lakers to dowód na to, że koszykarze potrafią znacznie więcej niż tylko dryblować i rzucać. Bryantowi bardzo zależy na tym, by poza parkietem był szanowany równie mocno, co na nim.

“Dear Basketball” – to film animowany zainspirowany historią Kobego Bryanta. Pomysłodawcą był sam zawodnik, a film kibice mieli okazję zobaczyć m.in. przy okazji nocy, w której Los Angeles Lakers zawiesili pod kopułą Staples Center koszulki z numerami #8 i #24. Amerykańska Akademia Filmowa nominowała film w kategorii krótki film animowany. – Zawsze mi mówiono, że jeśli jesteś koszykarzem, to wszyscy będą od Ciebie oczekiwali wyłącznie tego, żebyś grał – mówi KB.

To wszystko na czym się znasz i to wszystko, co masz robić. Nie myśl o tym, jak zarządzać swoim majątkiem, nie myśl o żadnych biznesach, nie możesz zostać pisarzem itd. Ale co chcesz robić po zakończeniu kariery? Ja chciałem opowiadać historię. Dzięki temu mogę sprawić, że ludzie zaczną mówić – on faktycznie potrafi więcej niż tylko kozłować i rzucać – dodał Kobe w rozmowie z Undefeated.

Plany Kobego są bardzo poważne i mocno rozwinięte. “Dear Basketball” to zaledwie początek przygody Kobego z tzw. story-tellingiem. W ten sposób były koszykarz chce stanowić inspirację. – Moje projekty będą zorientowane wokół sportu – przyznaje. – Chcę wykrozystać sport i opowiadać historię, które łączą ludzi. Na całym świecie sport jest czymś, co sprowadza ludzi bliżej siebie. Tak samo jak muzyka. Ale w przypadku sportu chodzi o to, że ludzie uprawiają go wspólnie – kończy.

[ot-video][/ot-video]

NBA: Cavs nadal mają sporo problemów


9
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
kmnlbjlegoatrodniMichal Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Mam mieszane uczucia szczególnie co do autorstwa.

kmn
Gość
kmn

kobas jak zwykle skromny… lubi siebie chwalić, tak jak kiedyś stawiał siebie na równi z majkelem. irytuje mnie od pierwszego swojego sezonu w lidze. pyszałek.

Michal
Gość
Michal

Mozna go nie lubic za pyszalkowatosc. Fakt ale osiagnal wiele. Zwykli sympatyczni ludzie nie odnosza takich sukcesow niestety…

kmn
Gość
kmn

jasne,że osiągnął wiele i to kosmicznie wiele. nie przepadam za jego stylem i tyle. wolę bardziej sympatycznych z mniejszym bagażem sukcesów 🙂 pamiętam,że od pierwszego sezonu mnie irytował.

legoat
Gość
legoat

Bryant niech nie gada głupot, że ważniejsze. Gdyby nie ostatnie wypowiedzi dziennikarzy na temat koszykarzy to pewnie miałby dużo mniejsze szanse na tego oskara. Oskar bardzo często to przede wszystkim nagroda związana z polityką. Jego uszczypliwe wypowiedzi świadczą, że lubi uprawiać podobną dzieciniadę jaką urządziła dziennikarka. Nie ma sensu nawet odpowiadać na takie rzeczy i pokazywać, że to boli, bo tylko dają takiej jak ona satysfakcję. Zmiana numeru z 8 na 24 mówiła wszystko, że ma kompleksy na punkcie MJ. Bryant co potrafi więcej ? Może gwałcić ? 🙂 James znów przez całą karierę nosi numer 23 i wręcz zmusili… Czytaj więcej »

lbj
Gość
lbj

Lebron Król. Jakby postawić MJ przeciwko Lebronowi to nie byłoby co zbierać z biedaka

kmn
Gość
kmn

pięknie to ująłeś

Reggie 31
Gość
Reggie 31

I oskara dostał.

rodni
Gość
rodni

to ,że potrafi więcej niż tylko kozłować i rzucać piłką to wszyscy wiedzą, choćby fakt czego się dopuścił w gabinecie lekarskim.