W dotychczasowych meczach kadry Tomasz Gielo prezentuje się znakomicie. Trafił 11 z 12 rzutów za trzy punkty. Zaliczał skuteczne wejścia na kosz, dobrze bronił. Ma 23 lata. Jest w formie, ale czy ma szansę stać się jednym z liderów reprezentacji Polski w kwalifikacjach do EuroBasketu 2017?


Ostatnie 5 lat Gielo spędził w Stanach Zjednoczonych, gdzie w barwach Liberty Flames, a następnie Ole Miss Rebels rywalizował w rozgrywkach NCAA. W akademickiej lidze spędził cztery lata, co było spowodowane poważną kontuzją (właśnie dlatego nie znalazł się rok temu w kadrze Mike’a Taylora). Skrzydłowy podniósł się jednak po ciężkim urazie i tego lata wystąpił w dwóch spotkaniach Ligi Letniej NBA w barwach Philadelphii 76ers.

Występów w barwach Sixers Gielo nie może jednak zapisać do udanych. Na parkiecie pojawił się w ledwie dwóch spotkaniach. W niecałe 24 minuty zapisał na swoim koncie tylko 3 punkty oraz 5 zbiórek. Na jego korzyść świadczyły jednak treningi, na których spisywał się bardzo dobrze. Główny trener Brett Brown i menadżer zespołu Bryan Colangelo chwalili Polaka na każdym kroku. To napawa optymizmem na przyszłość.

Nie jestem zadowolony ze swoich występów w lidze letniej, ale odbieram to jako pozytywną lekcję na przyszłość – przyznaje gracz, który nie zamierza kończyć marzyć o NBA. – Jeśli miałbym jeszcze jedną okazję pojechać na Ligę Letnią, to chętnie spróbuję, żeby zobaczyć w jakim stopniu się rozwinąłem – kontynuuje.

Gielo wybrał dla siebie drogę rozwoju. Mierzący 205 centymetrów zawodnik podpisał kontrakt z jednym z najlepszych hiszpańskich klubów i od nowego sezonu będzie rozgrywał mecze w barwach Joventu Badalona. Nowy zespół Tomka to pierwsza katalońska ekipa, która wygrała klubowe mistrzostwo Europy.

Uważam, że to świetne miejsce do rozwoju. Każdego dnia będę walczył z bardzo dobrymi zawodnikami – mówił Gielo. – A to jedyny sposób, by podnosić swoje umiejętności. Aczkolwiek doskonale wiem o tym, iż nic nie będzie mi dane za darmo. Muszę samemu na wszystko zapracować. Jestem na to gotowy – kontynuował gracz.

Teraz przed reprezentantem Polski bardzo ważne eliminacje do przyszłorocznych Mistrzostw Europy. Trener kadry, Mike Taylor jest bardzo zadowolony z postępów, jakich z roku na rok dokonuje Tomek. Jest największym wygranym zgrupowania w Wałbrzychu. Może się okazać, że wygryzie z pierwszej piątki mającego za sobą dobry sezon w lidze włoskiej Olka Czyża. Może też być graczem, który jako pierwszy będzie wchodził z ławki, aby dać drużynie nową energię i zdobywać wiele punktów.

Już w pierwszym tegorocznym sparingu Gielo zaprezentował się wyśmienicie. Widać, że zdecydowanie pewniej czuje się „wśród swoich”, aniżeli w Lidze Letniej. W pierwszym, zamkniętym sparingu zanotował 11 punktów oraz 7 zbiórek.

Wydaje się, że będzie idealnym uzupełnieniem kadry Mike’a Taylora. Gdy razem z Maciejem Lampe będzie tworzył podkoszowy duet, to każdy z zawodników pierwszej piątku będzie mógł zagrozić rzutem z obwodu. W dotychczasowych sparingach Gielo trafił 11/12 rzutów za trzy.

Najlepszy występ Gielo zanotował w ostatnim meczu turnieju w Wiedniu. Kapitalną trzecią kwartą, w której grał niczym profesor zapewnił polskiemu zespołowi zwycięstwo. To było piąte spotkanie naszej reprezentacji tego lata, a wszystko wskazuje na to, że Gielo dopiero się rozkręca.

[ot-video][/ot-video]Jednym z mentorów Gielo jest starszy od niego o cztery lata Adama Waczyńskiego, który w Hiszpanii przeciera szlaki. Po kapitalnym sezonie w barwach Obradoiro zdecydował się przenieść do Unicaji Malaga, z którą będzie mógł rywalizować w europejskich pucharach. Gielo podobno jak Waczyński dobrze rzuca z dystansu, ale często wystawiany jest na pozycji silnego skrzydłowego. Wykorzystuje tam swoją przewagę szybkości, wyciąga obrońcę, a kiedy ten jest blisko – skutecznie mija.

Adam przechodził podobną drogę. Udało mu się to i jest dla mnie wzorem do naśladowania. Postawił wszystko na jedną kartę i stwierdził, że ufa swojej ciężkiej pracy i wytrwałości w dążeniu do celu i chce się rozwijać w silnej lidze – chwalił Waczyńskiego Gielo.

Pierwsze starcie Waczyńskiego i Gielo będzie miało miejsce 6 listopada.

Wielu polskich graczy wyjeżdżało do Stanów Zjednoczonych na studia. Niektórzy przerywali naukę, a inni po powrocie grali w polskiej ekstraklasie lub nawet w niższych ligach. Gielo wytyczył jednak inną ścieżkę. Będzie grał w silnej drużynie ligi hiszpańskiej i ma szanse wciąż się rozwijać, a kto wie, może za rok wywalczy sobie miejsce w NBA?

Najbliższe mecze z udziałem reprezentacji Polski:

 

Terminarz turnieju ERGO Supercup 2016 w Ulm:

piątek, 19 sierpnia

godz. 16.45 Rosja – Polska – transmisja w Polsacie Sport HD

godz. 19.30 Niemcy – Finlandia – transmisja w Polsacie Sport News

sobota, 20 sierpnia

godz. 16.45 Polska – Finlandia – transmisja w Polsacie Sport HD

godz. 19.30 Niemcy – Rosja – transmisja w Polsacie Sport News

niedziela, 21 sierpnia

godz. 15.00 Niemcy – Polska – transmisja w Polsacie Sport HD

godz. 17.30 Finlandia – Rosja – transmisja w Polsacie Sport News

 

Dalszy plan przygotowań reprezentacji Polski:

24 – 25.08 dwudniowy turniej we Włocławku z udziałem Gruzji, Szwecji, Belgii

24 sierpnia

17.30 Szwecja – Gruzja

20.00 Polska – Belgia

25 sierpnia

17.30 Belgia – Szwecja/Gruzja

20.00 Polska – Szwecja/Gruzja

 

Terminarz kwalifikacji do EuroBasketu 2017:

Polska – Portugalia – środa, 31 sierpnia 2016 r., godz. 20.00, Włocławek

Białoruś – Polska – sobota, 3 września 2016 r.

Polska – Estonia – środa, 7 września 2016 r., godz. 20.00, Lublin

Portugalia – Polska – sobota, 10 września 2016 r.

Polska – Białoruś – środa, 14 września 2016 r., godz. 20.00, Toruń

Estonia – Polska – sobota, 17 września 2016 r.


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o