Po 52 latach dzięki zmianie zasad i wprowadzeniu kwalifikacji, Polska awansowała do Mistrzostw Świata. W Chinach zagrają jednak aż 32 drużyny i aby dostać się do światowej koszykarskiej elity, trzeba wejść do pierwszej ósemki oraz wywalczyć awans do Igrzysk Olimpijskich. W Tokio zagra zaledwie 12 zespołów. Udział Polaków w tak prestiżowym wydarzeniu byłby czymś wyjątkowym. Co musi się stać, aby Biało-Czerwoni zagrali na Igrzyskach Olimpijskich? Tłumaczymy system rozgrywek Mistrzostw Świata oraz zasady awansu na IO.


Najważniejsze informacje na temat Mistrzostw Świata oraz przygotowań najlepszych reprezentacji znajdziecie na PROBASKET w specjalnej kategorii.

Format rozgrywek na Mistrzostwach Świata

Wraz ze zmianą liczby drużyn, rewolucją w zasadach kwalifikacji (okienka reprezentacyjne i “pełnowymiarowe” eliminacje) oraz przeniesieniem Mundialu na lata nieparzyste, od tego roku zmienia się także format samego turnieju i walki o mistrzowski tytuł.

32 zespoły wyłonione z kwalifikacji rozegranych na przestrzeni niemalże dwóch lat (od sierpnia 2017 do lutego 2019) podzielone zostały w pierwszej fazie na osiem grup po cztery zespoły. Z każdej z tych grup, do drugiej fazy awansują po dwa najlepsze zespoły, tworząc cztery nowe grupy po cztery zespoły, przy czym sąsiednie grupy łączą się ze sobą – A z B, C z D, itd. Wynik meczu dwóch reprezentacji z pierwszej fazy które zakwalifikowały się do czołowej szesnastki zostanie utrzymany, a punkty z tego meczu zostaną zaliczone w nowoutworzonych grupach. Oznacza to, że w drugiej fazie grupowej, zespoły zagrają tylko dwa mecze, z zespołami z sąsiedniej grupy.

Przykład – awans Polaków

Polacy grają w grupie A. Jeśli zajmą 1. lub 2. miejsce to razem z drugą drużyną ze swojej grupy oraz z dwoma najlepszymi z grupy B utworzy nową grupę.

Nowa grupa będzie miała cztery drużyny, ale wyniki z pierwszej fazy zostają zaliczone do drugiej fazy, a więc jeśli z grupy wyjdzie Polska oraz Chiny, to w drugiej rundzie Polska i Chiny nie grają ze sobą jeszcze raz, a do układu tabeli zaliczany jest wynik między tymi drużynami z pierwszej fazy oraz TAKŻE! wyniki meczów z drużynami, które nie awansowały do drugiej fazy, czyli w naszym przypadku spotkania z Wenezuelą oraz Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Oficjalna strona FIBA World Cup 2019 – www.fiba.basketball/basketballworldcup/2019

Analogicznie sytuacja będzie wyglądać w drugiej fazie dla zespołów z dolnej szesnastki (które nie awansowały jako dwa najlepsze zespoły z grupy) – powalczą one o miejsca 17-32 w turnieju.

Druga faza grupowa w “górnej połówce” wyłoni czołową ósemkę (po dwie ekipy z każdej z czterech grup), która tradycyjnym systemie pucharowych powalczy o mistrzostwo. Zespoły z miejsc z trzecich zostaną sklasyfikowane na podstawie bilansu na miejscach 9-12, a z czwartych na lokatach 13-16. W “dolnej połówce” nie będzie fazy pucharowej. Tam zwycięzcy grup zostaną sklasyfikowani na miejscach 17-20, wicemistrzowie grup na miejscach 21-24, itd., kończąc tym samym turniej po pięciu meczach.

Mogłoby się wydawać, że różnica pomiędzy zakończeniem Mundialu na miejscu 19 a 21 jest nikła, jednak nie tym razem. Rozstrzygnięcia turnieju, również w kwestii bardziej odległych pozycji są ważne z punktu widzenia kwalifikacji do tokijskich igrzysk.

Awans na Igrzyska Olimpijskie bezpośrednio z Mistrzostwa Świata

W przeciwieństwie do światowego czempionatu, turniej olimpijski od wielu już lat (od Igrzysk w Montrealu w 1976) liczy 12 zespołów. Rozszerzenie Mundialu i przesunięcie go na termin o rok wcześniejszy od olimpijskich zmagań pozwoliło jednak na zmianę zasad kwalifikacji do igrzysk.

W tym momencie mamy 11 wolnych miejsc, gdyż jedno zarezerwowane jest dla gospodarza, w tym przypadku reprezentację Japonii. Pierwszą z dwóch szans na uzyskanie paszportów do Tokio są właśnie sierpniowo-wrześniowe mistrzostwa w Chinach. Bezpośredni awans do Tokio uzyska 7 zespołów. Nie będzie to jednak czołowa siódemka turnieju, a:

  • Najlepszy zespół afrykański,
  • Dwa najlepsze zespoły obu Ameryk (bez podziału na Amerykę Południową i Północną),
  • Najlepszy zespół azjatycki (poza Japonią rzecz jasna),
  • Dwa najlepsze zespoły europejskie,
  • Najlepszy zespół regionu Oceanii (wyżej sklasyfikowana z reprezentacji Australii i Nowej Zelandii).

Po mistrzostwach będziemy znać zatem już ośmiu z dwunastu uczestników turnieju olimpijskiego, przy czym jeśli na przykład w najlepszej czwórce będą trzy zespoły z Europy, jeden z półfinalistów nie uzyska tej przepustki we wrześniu.

Awans na Igrzyska Olimpijskie z turniejów kwalifikacyjnych

O cztery wakujące miejsca drużyny powalczą w czterech turniejach kwalifikacyjnych (interkontynentalnych, bez podziału geograficznego), rozegranych bezpośrednio przed Igrzyskami – w czerwcu 2020. Zestaw 24 zespołów które w nich zagrają zostanie ustalony następująco:

  • 16 najlepszych drużyn zbliżających się Mistrzostw Świata, które nie uzyskały awansu bezpośrednio z nich, czyli nie będą jednym z 7 zespołów z klucza geograficznego,
  • 8 zespołów dokooptowanych przez FIBA na zasadzie dzikiej karty – po dwa z Europy, Ameryk, Afryki oraz regionu Azji i Oceanii.

24 zespoły zostaną podzielone na cztery sześciozespołowe turnieje. Cztery ostatnie przepustki do Tokio wywalczą tylko zwycięzcy tych turniejów.

Podsumowanie

Awans na Igrzyska Olimpijskie w Tokio drużyny narodowe mogą uzyskać dwutorowo – jako najlepszy lub jeden z dwóch najlepszych zespołów danej federacji FIBA podczas Mistrzostw Świata, lub też jako zwycięzca jednego z czterech turniejów kwalifikacyjnych.

Co ważne, poza dzikimi kartami od FIBA, awans do tych turniejów można uzyskać tylko poprzez zajęcie odpowiedniego miejsca na Mundialu 2019. W tym momencie trudno ocenić którego dokładnie. W najprostszym przypadku, kiedy najlepsze zespoły z danych kontynentów zameldują się na Mundialu choćby w drugiej fazie grupowej (czołowej szesnastce), do gry w turniejach kwalifikacyjnych na pewno będą miały prawo wszystkie drużyny które skończą turniej do 24 miejsca. Dlatego w kontekście reprezentacji Polski, ważny jest nie tylko awans z pierwszej grupy, ale w przypadku ewentualnego niezrealizowania tego celu również dobra gra w grupie dolnej szesnastki.

Aby zająć miejsce choćby 24, należy zmagania w takiej grupie zakończyć minimum na drugim miejscu. Biorąc pod uwagę że z grupy A, w której zagra reprezentacja prowadzona przez Mike’a Taylora, tak w czołowej jak i dolnej szesnastce zagrają po dwa zespoły z zaliczeniem ich wcześniejszego meczu, wniosek może być tylko jeden: nie ma tu meczów o nic, o pietruszkę, czy o honor – każdy mecz będzie walką o możliwość sprawdzenia się raz jeszcze z mocnymi rywalami i wywalczenia olimpijskiego awansu, co oczywiście będzie nie lada wyzwaniem. Na mistrzostwach w Chinach mogą zatem liczyć się nie tylko zwycięstwa, ale również małe punkty.

Wszystko o Mistrzostwach Świata koszykarzy, które rozpoczną się 31 sierpnia, przygotowaniach Polaków oraz innych drużyn, w tym reprezentacji USA, dowiecie się ze specjalnej kategorii na PROBASKET.

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1800!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

MŚ: Polacy faworytami do wygrania grupy!

Plan transmisji Mistrzostw Świata i przygotowań Polaków

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
DidiJanuszmackikiBig_luk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Big_luk
Gość
Big_luk

Jak tak dalej będą grać to żadnych. No chyba, że igrzyska będą w Polsce + Ukraina jak Euro dla naszych super narodowych kopaczy.

mackiki
Gość
mackiki

lepiej zeby sparingi przegrywali niz mecze na MS

Janusz
Gość
Janusz

co za czasy nastaly… wincyj “rownouprawnien” itp… przeciez na IO piwnny grac naprawde najlepsze druzyny, a nie jakis podzial na kontynenty. az szkoda “strzepic ryja” co sie wyrabia w tych czasach ehh

Didi
Gość
Didi

A moż3 skoro Izrael gra w Europie to my możemy zagrać w Afryce? Szanse na Igrzyska by trochę wzrosły 😀