Urodziny legendy NBA

Urodziny legendy NBA
Sierpień 21 09:00 2017 Print This Article

Gdyby żył obchodziłby dzisiaj 81 urodziny. Fenomen, dominator pomalowanego, gracz, który nie miał sobie równych po obu stronach boiska. Olbrzymi środkowy wprost niszczył swoich bezradnych przeciwników. Jego przewaga fizyczna pozwalała mu notować naprawdę nieziemskie statystyki i zmusiła władze ligi do zmiany wielu zasad gry w koszykówkę. “The Stilt”, “The Big Dipper”, legenda NBA – Wilt Chamberlain.

21.08.1936 roku w Filadelfii urodził się zawodnik, który na zawsze odmienił oblicze basketu. Przez wielu jest uważany za najlepszego centra w historii NBA i nie ma w tym cienia przesady. Jego osiągnięcia statystyczne były niesamowite (15 sezonów -> 30.1 punktu, 22.9 zbiórki, 4.4 asysty). To do Chamberlaina należy niewiarygodny rekord 100 punktów zdobytych w jednym spotkaniu. Dwukrotny mistrz ligi zawodowej, czterokrotny MVP sezonu regularnego, nieodżałowana legenda Harlem Globetrotters, Warriors, 76ers i Lakers. Gracz, który stanowił inspirację dla wielu pokoleń koszykarzy, którzy w przyszłości zaznaczyli swoją obecność na parkietach NBA.

Chamberlain był nie tylko wspaniałym zawodnikiem, ale również niezwykle fascynujących człowiekiem. Wilt nie znał słowa rutyna i zawsze miał głowę pełną ciekawych pomysłów. Celebryta, osobowość medialna, aktywista zaangażowany politycznie. Napisał kilka interesujących książek, odnosił znaczące sukcesy w biznesie, zagrał w kultowym filmie “Conan Barbarzyńca” u boku Arnolda Schwarzenegger’a. Po zakończeniu kariery w NBA był zawodnikiem, a następnie przewodniczącym IVA (International Volleyball Association – liga siatkówki zrzeszająca zespoły złożone z kobiet i mężczyzn). Co ciekawe, do końca swoich dni pozostał kawalerem, a o jego licznych miłosnych podbojach krążą legendy. Chamberlain zmarł 12.10.1999 roku na skutek niewydolności serca. Miał zaledwie 63 lata.

Wojciech Zwaduch
Wojciech Zwaduch

Historia NBA

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Urodziny legendy NBA"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Arti
Gość

Najlepszym centrem w historii jest Bill Russell i żadne Wilty mu nie dosięgają do pięt. Był graczem wybitnym. Ale to Russell jest prawdziwą Legendą.

Grzegorz Es
Gość

Każdy wybór z trójki Russell, Chamberlain, Jabbar jest dobry. Dla jednego ważna jest zespołowość, innemu imponują kosmiczne statystyki młodego Wilta, a jeszcze inny zachwyci się “długowiecznością” formy Kareema. O żadnym, dorastaniu czy nie dorastaniu do pięt mowy być nie może.

wpDiscuz