EuroBasket 2017: Grecja wygrywa i awansuje dalej

EuroBasket 2017: Grecja wygrywa i awansuje dalej
Wrzesień 06 18:37 2017 Print This Article

Grecja pokonała reprezentację Polski 95:77 i awansowała do 1/8 finału EuroBasketu. Dla Biało-Czerwonych to koniec zmagań na tegorocznych mistrzostwach Europy.

Trafienia Kostasa Sloukasa na początku spotkania lepiej ustawiały Greków – po dwóch minutach było już 8:4. Bardzo dobrze prezentował się jednak Damian Kulig, a po kontrze Mateusza Ponitki to Biało-Czerwoni zdobyli przewagę. Kolejna trójka Kuliga pozwoliła zespołowi trenera Mike’a Taylora prowadzić 20:14. Polacy byli skuteczni, dobrze wykorzystywali błędy rywali i dlatego pierwsza kwarta zakończyła się zwycięstwem 29:23.

Grecy na początku drugiej części meczu błyskawicznie doprowadzili do remisu po rzucie Georgiosa Papagiannisa, a po trójce Kostasa Papanikolaou zdobyli nawet przewagę. Nasza kadra dość długo nie mogła wrócić do meczu, ale zmieniał to Damian Kulig. Biało-Czerwoni zbliżyli się nawet na dwa punkty, ale rywale konsekwentnie wymuszali akcje 2+1. Po kolejnym tego typu zagraniu Kostasa Sloukasa wygrywali na koniec pierwszej połowy 49:43.

Polacy trzecią kwartę zaczęli z dużą energią i szybko zbliżyli się na dwa punkty, a po wsadzie Damiana Kuliga doprowadzili do wyrównania. Rywale już po kilku minutach przekroczyli limit fauli, a nasza drużyna starała się to maksymalnie wykorzystać. Późniejsza trójka Łukasza Koszarka dała Biało-Czerwonym prowadzenie 59:58. Ekipa trenera Constandinosa Missasa co chwilę uciekała, ale kadra starała się być ciągle blisko. Ostatecznie po 30 minutach było 70:67 dla przeciwników.

Na początku ostatniej kwarty Grecja zdobywała sześciopunktową przewagę po trójce Nicka Calathesa. To właśnie nasi rywale ciągle byli drużyną mającą inicjatywę ofensywną, a nasza reprezentacja nie mogła znaleźć odpowiednich ustawień w obronie. Rzut z dystansu Georgiosa Printezisa dawał Grekom nawet 12 punktów przewagi na dwie minuty przed końcem. Ostatecznie to oni wygrali 95:77 i zagrają w dalszej fazie EuroBasketu w Stambule.

Info – koszkadra.pl

fot. PZKosz / Andrzej Romański

Redakcja
Redakcja

Redakcja PROBASKET - oficjalne konto.

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "EuroBasket 2017: Grecja wygrywa i awansuje dalej"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Cikos
Gość

Nie ma co pisac,szkoda gadac.
Zwracam honor Kuligowi,zagral swietny mecz.Wielka szkoda,bo naprawde mielismy swoje szanse w tym turnieju.Chyba czas na zmiany w kadrze.Rozgrywajacy i srodkowi potrzebni od zaraz.Mam troche zal do Gortata,ze nie zagral.Coraz wiecej informacji pudelkowych z nim w roli glownej,niz koszykarskich.Sa zawodnicy,ktorze partycypuja w ubezpieczeniach,a nawet tacy,ktorzy sami je oplacaja.Kadra,to kadra.
Przydalby sie bardzo tej druzynie.
Mimo wszyatko dzieki za sportowe,KOSZYKARSKIE emocje!

kuku
Gość

jak sie gra jakimis koszmarkami, karwowskimi lub hrycanami to takie sa efekty…. Kadra kompletnie zle poukladana i brak powolan dla lepszych reprezentantow. Marketing jest wazniejszy

GaD
Gość
Graliśmy cały turniej beznadziejnie, porażka z Finlandią zakończyła wszelkie emocje. Wyglądało to tak, jakby Słowenia, Francja i Grecja grały z nami na 50% zmuszając się do wysiłku jedynie na ostatnie minuty. My tymczasem graliśmy słabo, zawiedli nasi liderzy: Ponitka (baardzo słaby turniej, mało agresji, słaby kozioł, dużo strat) i Waczyński (słabo na trójkach, brak wzięcia na siebie odpowiedzialności) co w połączeniu z brakiem rozgrywającego i centra z prawdziwego zdarzenia doprowadziło do fatalnego bilansu 1-4. Po takim turnieju warto byłoby się poważnie zastanowić nad przyszłością Taylora, a przedłużenie z nim kontraktu ot tak było kolejnym amatorskim posunięciem Bachańskiego. Ogólnie rzecz biorąc,… Czytaj więcej »
kuku
Gość

caly czas to powtarzam, ze takie koszmarki to gwarantowana porazka kadry. do tego karwowski, ktory kompletnie chyba nie wie jak grac, nota bene z czym on do NBA probowal. smieszny jest, jesli mysli, ze ktos powazny go zatrudni. masakra jakas. slaughter jest przecietny, jak na warunki kadry wybijajacy sie ale majac koszmarka za porownanie to kazdy wypadlby super. o hrycanie juz nie wspomne, gra tak slabo jak w prokomie, czyli piach totalny.

Taylor powinien juz odejsc, bo zamiast powolywac perspektywicznych graczy meczy nas tym piachem.

mack
Gość
Niestety ale mentalnie i czasowo zaangażowałem się w te mistrzostwa i tradycyjnie przeżyłem bardzo spory zawód. Szkoda słów jak to spartaczyli chyba każdy z tyłu głowy z kibiców i zawodników ma przeświadczenie że wyjście z grupy było spokojnie w naszym zasięgu. Niestety FRAJERSTWO do kwadratu i nasz Afro-amerykanin , który nie wiem z jakiego powodu przestał nagle grać to dopełniło obraz zniszczenia. Do tego jestem przerażony jaki kisiel w bani i papkę z mózgu robią nam nasze media jesteśmy zwyczajnie ogłupiani. Mówię to w kontekście kampanii informacyjnej pod tytułem: Przemek Karnowski w NBA. Dla mnie to niedługo zobaczymy go w… Czytaj więcej »
cormac
Gość

gdyby był Slaughter mogłoby być różnie, jest to jedyny gość w kadrze który jest w stanie punktować w końcówkach, Waca za wolny a Ponitka zbyt chaotyczny, w sumie nie wiem czemu było tylko 2 rozgrywających…w sumie wstydu nie przynieśli ale żal pw tej Finlandii bo to było frajerstwo

wpDiscuz