Gortat: Bradley mówił, że mnie pobije. Wyśmiałem go

Gortat: Bradley mówił, że mnie pobije. Wyśmiałem go
Maj 11 14:14 2017 Print This Article

Boston Celtics wyszli na prowadzenie w serii z Washington Wizards. W meczu numer pięć gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Avery Bradley. Jeszcze przed tą rywalizacją, Marcin Gortat zdradził dziennikarzowi Onet Sport interesujące szczegóły trash-talku pomiędzy zawodnikami obu drużyn.

My gramy twardziej, ale bardziej zajmujemy się sobą, a prowokować chcą rywale. W ostatnim meczu podszedł do mnie Avery Bradley i mówi, że jak jeszcze raz postawię zasłonę, to mi wleje. […] Wyśmiałem go. Poradziłem mu, żeby przyszedł jak urośnie i nabierze masy. Naprawdę to Boston nakręca się tym, a może inaczej: buduje swoją jedność wokół tego, że nie lubi graczy Wizards – mówił Marcin Gortat w rozmowie z Onet Sport. Pomiędzy drużynami wrzało już w trakcie sezonu regularnego.

To właśnie fakt, że relacje na linii Boston Celtics – Washington Wizards są tak napięte sprawiał, że starcie pomiędzy ekipami miało być jednym z najciekawszych wątków tegorocznych play-offów. Po pięciu meczach C’s prowadzą 3-2 i są o krok bliżej finału konferencji, w którym już czekają Cleveland Cavaliers. Jak na razie zespoły wykorzystywały przewagę swojego parkietu. Wizards postarają się podtrzymać tę tendencję, by doprowadzić do meczu numer siedem, który ewentualnie zostanie rozegrany w TD Garden.

Jeszcze w trakcie sezonu zasadniczego była historia z czarnym ubiorem zawodników Wizards przed jednym z meczów przeciwko Celtics. Gortat idąc wówczas w stronę dziennikarzy i fotoreporterów powiedział po prostu. – To nie był mój pomysł… także proszę mnie nie winić. Prowokację wychodzą z obu stron. Czasami wszystko ogranicza się do przepychanek słownych i gestów, ale czasami – jak w przypadku Kelly’ego Olynyka i Kelly’ego Oubre – pojedynek zamienia się w mocne fizyczne starcia.

Niemniej Avery Bradley musi uważać na to, co mówi – zwłaszcza w kierunku Marcina Gortata, syna słynnego boksera. Mecz numer sześć serii Celtics z Wizards w nocy z piątku na sobotę o 2:00.

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Spurs nie mogą być pewni Leonarda


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

16 komentarzy do "Gortat: Bradley mówił, że mnie pobije. Wyśmiałem go"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
kuku
Gość

Marcin nie daj sie ponieść emocją. Jesteś królem polskiego basketu, pamiętaj o tym. Widzę, ze w kategorii “zasłony” królujesz w NBA, dlatego chcą Cię pozbawić Twojej największej broni – ale TY się nie dasz. Graj tak jak dotychczas, no może odrobinę aktywniej w ataku. Pozdro.

cyzeisk
Gość

Prawdziwy kuku będzie wkukurzony, że podszyłeś się pod niego i chwalisz Marcina.
On napisałby, że chciałby aby Boston odpadł, aby LeBron mógł grać 1 na 1 z Gortatem i go pokonać.

Damian
Gość

O co chodziło z tymi czarnymi strojami?

Dannydedog
Gość

Rasizm. Jak afro amerikanin mowi ze: “jest dumny ze jest czarn” to OK. Dlatego Pan Gortat nie protestuje i nie mowi ze: “jest dumnym białym”, tylko ubiera sie jak inni zeby jedoczyc sie z miejszoscia.

kuku
Gość

a to dobre ha ha, po pierwsze zeby z kims pogadac to trzeba znac dobrze angielski a po drugie cos o masie mowi drewno, ktore masy nie ma… zabawne

Grzegorz Es
Gość

W pojedynku kto komu przyleje, stawiałbym jednak na MG.

kuku
Gość

CAVS juz odpoczelo i czeka na walke z klasowymi Celtics. A wiec w nastepnym meczu ten pseudoespolik wiz dostanie baty a drewniany poraz kolejny pokaze ze jego miejsce jest w lidze okregowej.

Reggie
Gość

Bradley pokazał mu jak się gra w koszykówkę.A. po drugie Gortat nie ma własnego zdania-wstyd.A jak by kazali mu ubrać różowe dresy i do tego buty trekingowe?Na dodatek chwali sie przed kamerami że to nie jego pomysl.Porażka z nim

obiektyw
Gość

ale nikt nie pisze o istocie problemu, raz, Gortat bardzo często robi ruchome zasłony a dwa, chwyta przeciwnika rękoma i i to chodziło Bradleyowi…szkoda,że sędziowie tego nie widzą..

Orlando Magic
Gość

Dlatego MG jest krolem zaslon. On tak to robi umiejetnie, ze sedziowie nie widza

kuku
Gość

po co o drewnianym jest artykul jak dzis w nocy pojedzie na ryby

Arek
Gość

osiągnij najpierw tyle co ten “drewniany” , dostań się do NBA n nawet do ligi Europejskiej czy PL i podpisz zawodowy kontrakt a wtedy pogadamy. A nie się brędzlujesz siedząc przed kompem i ścierając lepki płyn z czoła! Jak tobie sie nic w życiu nie udało to smutne, ale jak zostawisz pisanie głupich komentarzy i weźmiejsz się solidnie do roboty to może coś jeszcze z ciebie będzie i rodzice nie będą żałować …

Reggie
Gość

Arek nie bronie kuku bo pewnie pisze dla jaj,żeby was wkurzyć.Ale poniekąd ma racje.Jak by nie to ,że jest polakiem to pewnie by o nim tyle nie pisali,a kibice w Polsce raczej nie zwracali na niego uwagi.Jest-może nie słaby ale jak dla mnie naciągany przeciętny.A komentować można-nikt z nas nie gra w NBA to już nie możemy pisać ,że ktoś jest słaby?Tak wynika z Twojego komentarza.

kuku
Gość

bardzo dobry tekst

Obiektyw
Gość

Ojoj oj kolega pewnie z Łodzi z jego fundacyjnej świty….wyluzuj trochę, Polska to nie USA, Polacy mają własny rozum…

kuku
Gość

bardzo dziekuje za podpowiedz i pomoc 🙂

wpDiscuz