Draft NBA: Pelicans z numerem 1! Lakers wysoko!

41
10337

Mieli zaledwie 6% szans na numer 1! A jednak się udało! New Orleans Pelicans to najwięksi wygrani losowania. O dużym szczęściu mogą też mówić Los Angeles Lakers, którzy wylosowali numer 4. New York Knicks liczyli na “jedynkę”, ale zadowolić się muszą numerem 3. Z “dwójką” wybierać będą Memphis Grizzlies, którzy tak jak Pelicans nie mieli na to dużych szans.


Jak wyglądały szanse na numer 1 przed losowaniem?

14% – Cavs, Knicks, Suns
12,5% – Bulls
10,5% – Hawks
9% – Wizards
6% – Grizzlies, Mavs, Pelicans
3% – Timberwolves
2% – Lakers
1% – Hornets, Heat, Sixers

David Griffin to ma szczęście. Nowy Generalny Menedżer New Orleans Pelicans wylosował w Drafcie numer 1, a to oznacza najprawdopodobniej wybór Ziona Williamsona.

Wnioski, plotki i przemyślenia po Drafcie znajdziecie tutaj.

Wyniki losowania – NBA Draft 2019:

1. New Orleans Pelicans
2. Memphis Grizzlies
3. New York Knicks
4. Los Angeles Lakers
5. Cleveland Cavaliers
6. Phoenix Suns
7. Chicago Bulls
8. Atlanta Hawks
9. Washington Wizards
10. Atlanta Hawks (od Dallas Mavericks)
11. Minnesota Timberwolves
12. Charlotte Hornets
13. Miami Heat
14. Boston Celtics (od Sacramento Kings via Philadelphia 76ers)
15. Detroit Pistons
16. Orlando Magic
17. Brooklyn Nets
18. Indiana Pacers
19. San Antonio Spurs
20. Boston Celtics (od Los Angeles Clippers via Memphis Grizzlies)
21. Oklahoma City Thunder
22. Boston Celtics
23. Utah Jazz
24. Philadelphia 76ers
25. Portland Trail Blazers
26. Cleveland Cavaliers (od Houston Rockets)
27. Brooklyn Nets (od Denver Nuggets)
28. Golden State Warriors
29. San Antonio Spurs (od Toronto Raptors)
30. Milwaukee Bucks

Druga runda:

31. Brooklyn Nets (od New York Knicks via Philadelphia 76ers)
32. Phoenix Suns
33. Philadelphia 76ers (od Cleveland via Orlando and New York)
34. Philadelphia 76ers (od Chicago via Los Angeles Lakers)
35. Atlanta Hawks
36. Charlotte (od Washington Wizards via Orlando Magic, Denver Nuggets i Atlanta Hawks)
37. Dallas Mavericks
38. Chicago (od Memphis Grizzlies)
39. New Orleans Pelicans
40. Sacramento Kings (od Minnesota Timberwolves via Portland Trail Blazers i Cleveland Cavaliers)
41. Atlanta Hawks (od Los Angeles Lakers via Cleveland Cavaliers i Indiana Pacers)
42. Philadelphia 76ers (od Sacramento Kings via Brooklyn Nets i Milwaukee Bucks)
43. Minnesota Timberwolves (od Miami Heat via Charlotte Hornets)
44. Atlanta Hawks (od Charlotte Hornets)
45. Detroit Pistons
46. Orlando Magic (od Brooklyn Nets via Memphis Grizzlies i Charlotte Hornets)
47. Sacramento Kings (od Orlando Magic via New York Knicks)
48. Los Angeles Clippers
49. San Antonio Spurs
50. Indiana Pacers
51. Boston Celtics
52. Charlotte Hornets (od Oklahoma City Thunder)
53. Utah Jazz
54. Philadelphia 76ers
55. New York Knicks (od Houston Rockets)
56. LA Clippers (od Portland Trail Blazers via Detroit Pistons i Orlando Magic)
57. New Orleans (od Denver Nuggets via Milwaukee Bucks)
58. Golden State Warriors
59. Toronto Raptors
60. Sacramento Kings (od Milwaukee Bucks)

Tak wyglądały procentowo szanse na numer 1 Draftu w tym roku:

Bezcenna reakcja trenera Alvina Gentry:

Draft NBA: Anthony Davis nie chce grać z Zionem? Co nam mówią wyniki losowania?

41
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
22 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
33 Comment authors
mavkrrslavinhosowSheed Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kia
Gość
kia

NOP mistrzem NBA, Davis zostanie co najmniej na ten sezon.

Pedro
Gość
Pedro

Bo będą mieli Ziona? Szczerze wątpię, jeden Zion wiosny nie czyni 😛

mav
Gość
mav

Śnij dziecko dalej

SonicsForever
Gość
SonicsForever

No to mamy nową dynastię, czapeczki z logiem pelikanów będą się wyśmienicie sprzedawać 🙂 Jeżeli Zion okaże się takim przekozakiem jak go malują, to z Davisem nieźle namieszają.

xionc
Gość

tylko Davis niby dalej chce odejść a w zeszłym sezonie atmosfera w klubie naprawdę dziwna, plus zarządzanie wątpliwe gdyż mając tyle lat Brew i prawie nikogo nie ułożyć by dać szanse na sukces (jak wiemy klub nba właścicieli pelikanów, to biznes poboczny)…

grzywka jordana
Gość
grzywka jordana

W sumie sprawdziła się nowa zasada loterii, może dzięki temu nie będzie już takiego ordynarnego tankowania. NOP teraz mają przed sobą decyzję czy walczyć jeszcze o AD czy szukać super paczuszki za niego. Są wygranymi i dobrze, że Memphis też wysoko, przykład MIL pokazuje, że na małym rynku też można zbudować ciekawe zespoły. Oby ten cały ZION okazał się tym na kogo liga czeka, bo ostatnie lata to trochę takich niewypałów przyniosły, albo przereklamowani, albo zdrowie słabe.
Będzie to ciekawe lato, wiele zespołów się przebuduje.

xionc
Gość

a Pelikany niby to nie tankowały? ; )
ps. nawet bulls z MJ grały słabo, bo Pippen doszedł jako nr 5 draftu (czyli niejakie tankowanie=słaba gra=rozwój młodych)

grzywka jordana
Gość
grzywka jordana

chodzi mi o takie przypadki jak np. FILADELFIA.
Lakers do końca starali się dostać do play-off i mieli nikłe szanse na czołówkę draftu, a jednak mają 4 pick, Pelicany też nie mieli od początku sezonu w założeniu tankowania tak jak np. Phoenix, którzy są najbardziej przegrani (liczyli na miejsca 1-2, a maja 6)

Pedro
Gość
Pedro

Suns to pewnie zapomnieli już, jak to jest nie tankować 😀

Gepard
Gość
Gepard

Pippen przeszedł w 1987. Bilans 40-42 Chicago w 1987 ciężko nazwać tankowaniem 🙂

sow
Gość
sow

Pick na Pippena dostali z wymiany.

Sheed
Gość
Sheed

@grzywka jordana – Racja, dobrze się stało, że czołowi tankujący dostali surową lekcję pokory. Może dzięki temu w przyszłości skala tego zjawiska będzie mniejsza. Ja uważam, że NBA powinna pójść jeszcze dalej: w loterii każda z drużyn powinna mieć takie same szanse – wszyscy po jednej kulce i losujemy. Premiowanie dziadostwa jakimikolwiek bonusami trąci farsą i jest sprzeczne z duchem sportu. A co do Ziona – nie mam najmniejszych wątpliwości, że będzie kolejnym wspaniałym graczem. Bardziej ciekawi mnie jak Pels wykorzystają ten niewątpliwy dar od losu. Wokół Davisa potrafili zbudować jedynie ligowego średniaka, którego maxem jest 2 runda PlayOffs. Czy… Czytaj więcej »

Sixer
Gość
Sixer

Zion-holiday-a.davis to trio jest kosmiczne na papierze. Czy to się uda? Wydaję się, że tak. Pasuje mi zion do pelikanów. Myślę za A.Davis w końcu zostanie. A jak nie to i tak przyjdzie za niego ktoś solidny lub kilku takich. Aż sam zaczynam kibicować pelikanom zaraz po szóstkach.

Baala123
Gość
Baala123

Ciekawie się to potoczyło. Atlanta miała niezłego pecha bo teoretycznie to mogli mieć dwa picki z top 5 a mają 8,10. Pelikany mają niezły orzech do zgryzienia co z Davisem, ale mimo wszystko chyba za dużo złego było ostatnio by miał zostać. Phoenix znowu za rok najgorsze na zachodzie.

Davidson
Gość

Oczywiście Bulls jak zwykle dno

slavinho
Gość
slavinho

Kolejny rok z głowy, niestety… Oni nawet losować nie potrafią;-)

icenumerocinq
Użytkownik
icenumerocinq

Knicks bez numeru 1? No szkoda w chooj. Jak im jeszcze nie pyknie z Durantem, to będą pośmiewiskiem ligi. W innym newsie jest, że Davis chce odejść. A w Bostonie jest kilku niezadowolonych świetnie zapowiadających się graczy. Linia Nowy Orlean – Boston będzie przeciążona w najbliższych dniach.

Widziałem, czytałem
Gość
Widziałem, czytałem

Mnie ciekawi coś innego. Mianowicie co na taki przebieg losowania Zion? Wiadomo, jak każdy miał marzenia i oczekiwania. Może np chciał New York? Może chciał LA – czyli najbogatsze kluby z największym potencjałem marketingowym = największa kasa. Może bardzo nie chciał trafić na zadupie w stylu Memphis, Phoenix, Cleveland czy właśnie New Orlean (to podobno zadupie w skali amerykańskiej oraz w atrakcyjności NBA). Oczekiwania wobec niego są podobne do LJ z tym że ten był z okolic Cleveland i Cavs byli jego marzeniem. Pytanie czy taki przykładowy Zion może odmówić gry dla Pels? Lonzo Ball zanim wybrali go LAL odmówił… Czytaj więcej »

Grizzfan
Gość
Grizzfan

Ball kozaczył i widzimy gdzie jest obecnie…karma wraca. Z wysokich nr pamiętam że Rubio przez sezon lub dwa, odmawiał gry w Timberwolves aż w końcu się złamał.

Boban
Gość
Boban

Steve Francis nr 2 draftu 1999 też odmówił gry dla Vancouver Grizzlies i Ci wytransferowali go zaraz po tym do Houston.

Adam
Gość
Adam

Szkoda Byków

Fan byków z Chicago
Gość
Fan byków z Chicago

Też liczyłem, że Byki będą wyżej w drafcie. W tym roku jest może 3-4 perspektywicznych zawodników. Reszta to dno. Szkoda Byków…

Damian Lillard
Gość
Damian Lillard

W czym Zion ma pomóc Brwi… ,? No w czym! Zion to atleta z pierwszym szybkim krokiem i mega ciałem przy tym wzroscie. Nie jest strzelcem, ani kreatorem…. Przypomina mi się taki Dasmon Mason (zwycięstwa SDC około 2001) i tyle w temacie… ale polewa z Cavs i Suns, numery 5 i 6 hahahhahaaa, Knicks to samo hahahahha

cormac
Gość
cormac

NYK jak zwykle w ciemnej dupie, już to widzę jak KD tam pójdzie… nie ma tam na liście jakiegoś wielkiego białasa z Europy? NYK go wezmą i za 2 lata wyrzucą 😉

a_e_john
Gość
a_e_john

Zachowanie i miny Allana Houstona (pierwsze z lewej w pierwszym rzędzie, NYK) bezcenna…
Zion przeszedł NY koło nosa. Teraz pewnie A.Davis dwa razy się zastanowi nim opuści NOP.

slavinho
Gość
slavinho

No właśnie, Widziałem, czytałem już to poruszył: Ktoś wie, czy można odmówić gry w zespole który wybierze go w drafcie?
Wiadomo, że wyższe numery draftu trafiają do teoretycznie słabych (na daną chwilę) zespołów, a ambicją lepszych graczy jest gra w dobrych (lub bogatych) zespołach. Nie słyszałem o takiej sytuacji. Z drugiej strony, jak dany zawodnik publicznie stroi fochy, że nie będzie grał tu i tu, to pewnie go odpuszczą, żeby sobie problemów nie robić (patrz Lonzo Ball w 2017).

sow
Gość
sow

Nie można odmówić gry w zespole draftującym o ile się chce grać w NBA. Można odmówić i zagrać w Chinach (przy czym w dalszym ciągu prawa posiada ten sam zespół). Nikt również nie chce spadać w rankingu, bo traci mln USD już w pierwszych latach. To absurd. Po drugi młody rookie musi dostawać minuty i posiadania aby się rozwijać. Najłatwiej o to w zespołach w przebudowie.
Tak więc skoro NOP posiada 1 każdy z draftu chce tą jedynką zostać.

slavinho
Gość
slavinho

Boban w odpowiedzi na post Widziałem, czytałem napisał: “Steve Francis nr 2 draftu 1999 też odmówił gry dla Vancouver Grizzlies i Ci wytransferowali go zaraz po tym do Houston.” Czyli jednak można…

typ
Gość
typ

Według mnie to ewidentna ustawka, tak – napiszę raz jeszcze to: LOSOWANIE USTAWIONO. Wskazują na to miejsca zarówno Pels jak i Grizzlies jak i 4ka Lakersów. W Europie potrafili ustawiać losowania w Lidze Mistrzów (noga) i tu zrobiono to samo. Celem było zniechęcenie do tankowania, zostawienie najlepszych graczy na Zachodzie oraz danie szans LBJ na jeszcze jeden tytuł. Mnie osobiście kolejny raz to zniechęca do ligi, po idiotyzmach z meczem gwiazd teraz EWIDENTNA USTAWKA. Jestem fanem Spurs więc z mojej perspektywy czy ten nr 1 dostali Pelicans czy Knicks czy Suns nie miało wielkiego znaczenia (Pelicans i tak nic nie… Czytaj więcej »

nigello
Gość
nigello

Obejrzyj losowanie i powiedz w jaki sposób chciałbyś oszukać takie coś.

cormac
Gość
cormac

gdyby była ustawka to nr 1 byłby dla LAL żeby Bronek się ucieszył i czasami nie spierniczył z LA

RadNY
Gość
RadNY

Ty sobie lepiej łeb ustaw, bo mózg ewidentnie nie działa najlepiej.

guma
Gość
guma

Zion to taka gorsza wersja Anthony Bennetta 🙂

araya990
Gość
araya990

to czyli,ze co,davis w bostonie?….

Damian Lillard
Gość
Damian Lillard

Boston to pizdy , pokazali to na boisku jak i w biurze…

Brew popierdala do LA a w najgorszym przypadku zostaje na wsi

araya990
Gość
araya990

no zobaczymy 😉

Solma
Gość
Solma

Zion jeszcze nie dołączył do NBA a już grymasi. Wolałby iść do NY oczywiście odrazu dajcie mi też KD i KI i chce włączyć się od razu o mistrzostwo. Ochloń synku najpierw dołącz i pokaż się z dobrej strony bo zawodostwo może cię zweryfikować jaki z ciebie gracz (przypadek np. Bena S.). W pierwszym roku to skup się na podawaniu ręczników starszym kolegom, frycowe trzeba zapłacić. Kuźwa drugi LBJ się nam znalazł.

Tiger
Gość
Tiger

Ja mu się nie dziwię, każdy wolałby iść do Knicks niż do takiej beznadziejnej organizacji bez przyszłości jak Pelicans…do tego ta nazwa, dramat!

Kuba
Gość
Kuba

Czytając można odnieść wrażenie że do ligi wkracza geniusz koszykówki,który odmieni oblicze koszykarskiej ziemi.Mocno przedwczesne te podniety i zapowiedzi.Williamson jeszcze nie dotknął piłki w lidze NBA,więc proponuje na ten moment wstrzymać się z zapowiedziami.

Memphis
Gość
Memphis

powoli wracamy do gry !!! tylko zeby moje memphis teraz nie wybralo tego RJ’a … bierzemy Jo, szybka wymiana z kims za conleya i jestesmy na dobrej drodze

krr
Gość
krr

myslałem ze drama ad i pells juz sie skonczyła…..