NBA: Celtics mogą oddać swoją jedynkę

NBA: Celtics mogą oddać swoją jedynkę
Maj 18 12:31 2017 Print This Article

Paul Pierce cieszy się, że jego odejście przyczyniło się do jedynki w nadchodzącym drafcie dla Boston Celtics. Weteran mimo to doradza Danny’emu Ainge’owi, by rozejrzał się po rynku i sprawdził, jaką wartość ma dla rywali pierwszeństwo wyboru w nadchodzącym drafcie. W Bostonie nie chcą na razie niczego wykluczać.

Boston Celtics mieli 25% szans na wylosowanie pierwszego numeru w drafcie. To jeszcze efekt transferu Paula Pierce’a i Kevina Garnetta do Brooklyn Nets kilka lat temu. Zespół z Nowego Jorku chciał zbudować drużynę gotową do walki o mistrzostwo i poświęcił wówczas bardzo dużo wyborów w drafcie, m.in. jedynkę, z którą C’s będą wybierać 22 czerwca, nota bene w Barclays Center – arenie, na której Nets rozgrywają swoje mecze. Na razie nie mamy jednak stuprocentowej pewności, czy jako pierwszy wybierać będzie Danny Ainge?

Generalny menadżer drużyny z Bostonu na ten moment nie chce wykluczać żadnego scenariusza, nawet zakładającego przehandlowanie pierwszego picku. Zespół musi obrać konkretną ścieżkę, bo już pierwszy mecz finałów konferencji pokazał, że młoda rotacja z interesującymi, przyszłościowymi nazwiskami nie jest w stanie uporać się z dominacją LeBrona Jamesa. Wschód należy do lidera Cleveland Cavaliers, więc Celtics potrzebowaliby w swojej rotacji jeszcze jednego wielkiego nazwiska, by rzucić 3-krotnemu mistrzowi wyzwanie.

Wybór Markelle’a Fultza lub Lonzo Balla oznaczałby skoncentrowanie się na przyszłości. Z kolei przehandlowanie picku numer jeden byłoby sygnałem, że Celtics o mistrzostwo chcą walczyć tu i teraz. Wiele głosów wskazuje na to, że zespoły jak Boston czy Filadelfia chcą przeczekać erę LeBrona Jamesa i zaatakować w nowym rozdaniu, gdy LBJ będzie myślał tylko o urokach emerytury. Ale pierwszy wybór w nadchodzącym drafcie daje Ainge’owi i Celtics interesujące opcje. – Jeszcze o niczym nie zdecydowaliśmy – powtarza.

Cały czas myślę o tym, jak pierwszy wybór wpasowałby się do naszego trzonu. Piękne jest to, że Isaiah (Thomas) może grać w każdym systemie – mówi dalej GM C’s. W trakcie zimowego okienka pojawiały się jednak głosy łączące z Bostonem m.in. Jimmy’ego Butlera i Paula George’a. Ainge w zamian miał odesłać m.in. pick od Nets. Jednak zespoły z którymi rozmawiał, zamiast podekscytowania 25% szans na pierwszeństwo wybory, martwiły się pozostałymi 75%. – Teraz mamy ten wybór i możemy przetestować jego wartość – mówi dalej.

Zachowanie wyboru i ściągnięcie do Bean-City Fultza lub Balla postawi pod znakiem zapytania przyszłość Isaiah Thomasa. Rozgrywający latem 2018 trafi na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony gracz i mając 29 lat – czyli będąc w najlepszym okresie swojej kariery – poprosi o maksymalne pieniądze w 5-letniej umowie. Celtics mogliby przedłużyć go na lepszych dla siebie warunkach już tego lata, ale nie ma pewności, czy Thomas na takie rozwiązanie się zgodzi. Przed drużyną z Bostonu kilka naprawdę interesujących miesięcy.

NBA: Lonzo Ball dostępny tylko dla Lakers


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

30 komentarzy do "NBA: Celtics mogą oddać swoją jedynkę"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
moscu
Gość

Danny “Strachajło” Ainge prędzej wymieni w przyszłym sezonie I.T za paczkę orzeszków niż odda pierwszy pick. Thomas nie dotrwa do końca przyszłego sezony w Celtics – zaprawde powiadam Wam.

David
Gość

Zgadzam się moscu. Uważam, że Danny zostawi pick, a co do Thomasa, to wszystko będzie zależało, czy ten będzie obstawał za maxem, czy zgodzi się na jakieś “drobne” ustępstwa.

Tripltrouble
Gość

Celtowie na 98% oddadza pick . Indiana napewno sie na to zgodzi po wypowiedziach PG.. ale w glowie mam jeszcze jedna opcje… pick za Cousinsa ktorego nie udalo im sie sciagnac zima.Moga rownie dobrze wybrac Balla i handlowac za Randle’a + clarkson lub Russell.Napewno bedzie ciekawie:)

David
Gość

Naprawdę myślisz, że Danny odda jeden z tak skrupulatnie gromadzonych picków na PG, który za rok ucieknie im do Lakers…? Tym bardziej, że nawet z Georgem nie pokonaliby LeBrona… Cousinsa to oni mogli mieć już zimą – za pół darmo, tyle że nie chcieli rozpieprzyć sobie chemii w drużynie.

moscu
Gość

Własnie gdzieś tam na hamerykańskich stronach przeczytałem, że na 98% nie oddadzą.

Tomasz81
Gość

Markelle’a Fultza lub Lonzo Balla ?? Naprawde ?? Czy ktos chociaz na chwile wlaczyl mecz Bos?? Oni jako PG maja IT fakt chlopak bardziej jest SG bo asystent to on nie jest ale przez wzrost wiadomwym jest ze 1 jest dla niego .. na dwojce mamy AB .. Koniczynki potrzebują PF i skutecznego SG…. ja bym myslal o rzuceniu Amira i Smarta za jakiegos PF chyba ze Olynyk zacznie grac regularniue 🙂 a za pierwszy numer zgarnałbym GAYa z sacramento 🙂 taki pomysl 🙂

wojtek
Gość

Gay za pierwszy numer draftu?? Jego realna wartosc w tej chwili to co najwyżej 1 numer ale drugiej rundy

David
Gość
Potrzebują PF/C, ale nie ma takich w topie tegorocznego draftu. IT to wzrostowo jedynka, ale Fultz i Rozier mogą grać jako 1/2, AB i Smart od 1 do 3, więc mogą występować wymiennie obok siebie w różnych konfiguracjach. Do pierwszej piątki potrzebny jest ktoś za Crowdera i kandydatem nr 1 jest tutaj Hayward. W dalszej kolejności wszystko będzie się rozbijało o finanse. Jeśli zabraknie miejsca w salary na solidnego podkoszowego, to do team roster’a wskakują Yabusele, czyli “dancing bear” (21 lat-silny i szybki PF) i Zizic (20 lat,2.12 wzrostu-świetna zbiórka) – 16 i 23 draftu 2016. Francuza odesłali na ten… Czytaj więcej »
Dżejkob
Gość

Gay ale chyba ten sprinter haha,…on za darmo przyjdzie bo w Sac go nie chcą i nie potrzebują..za jedynkę to George lub Butler

moscu
Gość

“a za pierwszy numer zgarnałbym GAYa z sacramento 🙂 taki pomysl 🙂” – upiłeś się czy co?

P23
Gość

Hahaha, chyba że masz na myśłi tego z baru Błękitna Ostryga.

David
Gość

Ja to widzę tak, że powinni wybrać i zatrzymać Fultza, za rok dołożyć kogoś z 1-4 draftu 2018 i poczekać ze 2,3 lata, aż LeBron się zestarzeje, a w międzyczasie ogrywać swoich młodych, utalentowanych chłopaków. I po tym czasie, już na poważnie walczyć o tytuł.
W drafcie’96 wahali się między Kobe’m a Antoinem Walkerem. Wybrali AW, bo szukali gościa na teraz, a KB potrzebował czasu na rozwój. Czytałem, że na zarządzie po tej decyzji ktoś rzucił, że ten wybór odbije im się czkawką… Wszyscy znają dalszą historię… Analogia nasuwa się sama. Cierpliwość popłaca!

moscu
Gość

Prawdopodobnie zrobią tak jak piszesz, ale już nie mogę się doczekać jak za kilka lat im pierdyknie i ktoś od nich odejdzie bo dla wszystkich kasy nie starczy. Oczywiście zakładając, że w przyszłości ci młodzi zawodnicy będą warci najwyższych kontraktów. Nadal nie mogę uwierzyć, że Celtic’s mieli konia trojańskiego w Net’s.

David
Gość

Danny nie ukrywa, że robiąc tą transakcję z Nets, sami się nie spodziewali, że uda się z tego aż tyle wyciągnąć. Ale jak to mówią, szczęściu trzeba umieć pomagać

Dżejkob
Gość

Nr jeden za Cousinsa?????grał już z Thomasem? tylko ten facet jest lekko pierd…ty..ale może to nie taki zły pomysł plus przyszłoroczny nr draftu od Pelikanów……ale jak dla mnie P.George!!!!!!! to najlepszy pomysł.

Martin
Gość

Jako fun Chicago widze opcje wymiany z Boston. Butler za 1Pick + Bradley i Brown. Boston ma wtedy Thomas, Butler, Crowder, Horford i miejsce na Free agent na pozycje 4/5! To bylaby paka na final!

swidur
Gość

Czy ty jako GM Bostonu byś na to poszedł, bo ja nie. Natomiast jako GM Chicago wziąłbym i jeszcze dał na tacę w intencji Ainge’a

and
Gość

Dwóch przyszłościowych młodych graczy na małych kontraktach + bardzo dobry obrońca za Butlera. To chyba żart, na szczęście w Bostonie są ludzie bardziej myślący. Chicago, ani Butler w ich składzie przez najbliższe lata i tak nic nie ugrają – chyba, że on zmieni zespół.

swidur
Gość
Tak naprawdę wszystko rozbija się oto ile Celtics są wstanie przeznaczyć na nowe kontrakty za rok dla Thomas i Bradleya. Jesli zdecydowani są zostawic tę dwójkę za wszelką cenę to sprawa w teorii wydaję sie dosyc jasna. Pierwsza piątka – weterani Thomas, Bradley, Crowder, Horford Druga piątka – młodzież Fultz, Rozier, Brown,Yabushere, Zizić Czyli wystarczy przehandlować Smarta za kogoś lepszego pod kosz niż Zeller czy Johnson. Tym bardziej, że jemu też wkrótce trzeba będzie zapłacic spore pieniądze, a sam zawodnik może zechcieć odgrywa ważniejszą rolę w zespole niż będą mogli mu zaproponowac w Bostonie. W trakcie obecnego sezonu mówiło sie… Czytaj więcej »
Tripltrouble
Gość
Oczywiscie ze Boston odda pick lub gracza ktorego wybiora odrazu przehandluja. Sa w analogicznej sytuacji co Clev w wyborze z wigginsem. Panie i Panowie prosba. Jezeli ktos ma do wyboru walka o tytul na juz badz nie zawsze wybiera opcje nr1. Beda czekac az LBj sie zestarzeje?? Hahahahahah usmialem sie. Maja mnostwo opcji+ ciekawa organizacje a pitrzebuja gracza kalibru All star by byc powaznym potentatem. Moga wybrac najlepszego gracza za pick icdopiero po podpisaniu FA starac sie handlowac. Gay ciekawa ipcja choc moj koszykarski nos mowi mi ze pojdzie do OKC. PRZYJMUUJE ZAKLADY Z KAZDYM KTO UWAZA ZE BOSTON ZATRZYMA… Czytaj więcej »
Big Fundamental
Gość

Ja sie moge chetnie zalozyc;) Uwazam ze na bank zatrzymaja;) co z tego ze moga pozyskac powiedzmy PG za 1 pick jak nawet z nim nie maja szans przejsc Cle z LeBronem ( choc bardzo im tego zycze) a nawet jesli przejda to jeszcze musieli by wygrac final, a z takimi GS czy SAS nie maja tez szans. A biorac np. Fultza i za rok majac rowniez wysoki numer kogos jeszcze to za kilka lat moga stworzyc mala dynastie mistrzowska. Ale to tylko moje skromne zdanie, fana NBA od dokladnie 27 lat 😉

David
Gość
Dokładnie! Gdyby wzięli PG, od razu zaczęłoby się gadanie, że muszą zdobyć tytuł, bo jak nie, to George odejdzie, a Cavs i GSW nie znikną nagle z dnia na dzień. Gdyby tak to się skończyło i zostaliby bez PG i bez 1picku, to Ainge wyszedłby na idiotę i pośmiewisko ligi. A gdyby jeszcze za X lat okazało się, że Fultz został mega gwiazdą w innym klubie, to w ogóle przeszedłby do historii i wszyscy mieliby z tego beke przez wiele lat (patrz 84r. i 2nr-Bowie; 3nr-MJ). Danny nie jest idiotą i jeśli ktoś uważa, że zdecyduje się na tego rodzaju… Czytaj więcej »
David
Gość

Danny należy do grona trzeźwo myślących GM’ów i przy swoim doświadczeniu jest ostatnią osobą do robienia pochopnych ruchów. Ale np. wśród fanów Celtics też zdarzają się entuzjaści ew. wymiany, tylko tu padają nazwiska typu A.Davis,KAT czy Giannis… W takim przypadku rzeczywiście byłoby co rozważać, tyle że ja też jestem kibicem Bostonu i dla mnie to zwykłe science-fiction.

Tripltrouble
Gość
Kto Tutaj napisal o wymianie za pick davisa? KAT? czy Giannisa? Bo nierozumiem.. za pick Boston najpewniej ma szanse tylko i wylacznie na schodzacej umowie Al Stara badz sing and trade czyli jedyni dostepni gracze do tego rodzaju roszad to PG Hayword Griffin dorzucic mozna Butlera ktorego chccieli przehandlowac ale nie wiem co po tych PO bedzie sie tam w organizacji dzialo. Dzisiaj przyszlo mi do glowy ze z PHi mogliby sie sproboewac dogadac Np za Sarica.. jak wiemy ze PHila potrzebuje gracza na pozycje nr 1 od wczoraj. Do Phi bedzie czekac na koniec hegemoni Lbj a nie Boston.… Czytaj więcej »
swidur
Gość

Na miejscu Ainge’a kombinowałbym jakby tu mieć ciastko i zjeśc ciastko i wydaje sie to mozliwe

Tripltrouble
Gość

przyjmuje zaklady do 500 zl:D poprostu jestem przekonany ze pick pojdzie na handel . To jedyna rozsadna opcja dla Bostonu w walce o mistrza.

Cikos
Gość

Ja bym oddal za cos konkretnego.Boston nie moze czekac niewiadomo ile na rozwoj zawodnika.Ainge jak do tej pory po mistrzowsku buduje druzyne,dlatego tetaz tez pewnie wymysli cos sensownego.

David
Gość

I jeszcze jedna rzecz. Słyszałem, że niektórzy agenci przyszłych gwiazdeczek mają problem z Bostonem. Nie podano nazwisk, a chodzi o to, że Celtics mają szeroki i wyrównany skład, przez co trzeba walczyć o minuty i trudniej zabłysnąć nowemu zawodnikowi, dlatego “poważnie się zastanowią”, zanim zezwolą swojemu klientowi na workout w tym klubie…
Jak tak dalej pójdzie, to dożyjemy czasów, kiedy rookies będą sobie wybierać kluby (do pomocy z agentami oczywiście).

Dżejkob
Gość

to prawda system gry jest jaki jest..ale może będzie do zmiany??wiecie co Hayward by tam pasował najbardziej z wiadomo jakich względów..kolor plus trener i chyba to będzie dla nich jedyny cel transferowy!!!

David
Gość

Zwłaszcza, że nie dostał się do żadnej z trzech najlepszych piątek, więc to od razu “parę” grubych baniek mniej na jego ewentualny kontrakt

wpDiscuz