2001 – Michael Jordan po raz drugi wraca do NBA

2001 – Michael Jordan po raz drugi wraca do NBA
Wrzesień 25 08:30 2017 Print This Article

Ta informacja rozgrzała do czerwoności media i kibiców na całym świecie. Najlepszy zawodnik jaki kiedykolwiek postawił swoją stopę na parkiecie 25 września 2001 roku ogłosił opinii publicznej, że postanowił jeszcze raz spróbować swoich sił w NBA. Bilety na spotkania z udziałem Jordana rozchodziły się jak świeże bułeczki, a zakupienie wejściówki na mecze rozgrywane w MCI Center było po prostu niemożliwe. Przez całe lato MJ nie próżnował i solidnie przygotowywał się na trudy sezonu regularnego organizując mini-campy w Chicago, na które zapraszał gwiazdy ligi zawodowej. “Jego Powietrzność” wrócił i był gotowy napisać kolejny rozdział swojej wspaniałej kariery.

Rok 2001 to niezwykle dramatyczny czas w historii Stanów Zjednoczonych. Wszyscy doskonale pamiętamy co wydarzyło się 11 września i jak wielką tragedią był atak na WTC. Comeback Jordana pozwolił Amerykanom choć na chwilę zapomnieć o niewiarygodnej krzywdzie, którą doświadczyli z rąk Al-Kaidy i dał nadzieję, że ten wielki naród może stawić czoła fanatycznym agresorom z Bliskiego Wschodu. MJ nie pozostał obojętny na koszmar, który wydarzył się w Nowym Jorku i postanowił przeznaczyć swoje wynagrodzenie za grę w drużynie Washington Wizards na rzecz ofiar zamachu na World Trade Center. Pomoc mieszkańcom Big Apple, którzy wielokrotnie byli świadkami znakomitych występów Jordana w legendarnej Madison Square Garden, niewątpliwie stanowiła olbrzymią motywację dla zawodnika urodzonego w tej fantastycznej metropolii. Oczekiwania ekspertów i sympatyków basketu były ogromne, a 38-letni Jordan nie zamierzał ich zawieść.

W sezonie 2001/2002 Michael rozegrał jedynie 60 spotkań notując średnio 22.9 punktu, 5.7 zbiórki, 5.2 asysty oraz 1.4 przechwytu. Powodem przedwczesnego zakończenia rozgrywek była niegroźna, ale bardzo uciążliwa kontuzja prawego kolana. MJ nie zamierzał się jednak poddawać i podjął wyzwanie również w kolejnym sezonie, który niestety był jego finalnym na zawodowych parkietach. Tym razem Jordan wystąpił we wszystkie 82 spotkaniach, wziął udział w All-Star Game odbywającym się w Atlancie (miejsce w pierwszej piątce honorowo odstąpił mu Vince Carter) i został pierwszym 40-latkiem w historii, który zdobył 43 punkty w spotkaniu ligowym. Jego statystyki były imponujące (20 punktów, 6.1 zbiórki, 3.8 asysty, 1.5 przechwytu) jak na gracza w jego wieku, lecz wszystko co robił MJ zawsze cechowało się wyjątkowością. Kibice, licznie zgromadzeni w halach NBA, wiedząc, że właśnie oglądają popisy Jordana po raz ostatni, owacyjnie żegnali ikonę koszykówki żywiołowo skandując jego imię.

Wojciech Zwaduch
Wojciech Zwaduch

Historia NBA

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "2001 – Michael Jordan po raz drugi wraca do NBA"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gość
Gość

Zawsze po zdobytych punktach biegł do obrony a teraz herosi najpierw celebruja akcję gdy tam już kontra idzie.

kmn
Gość

ech piękna sprawa. pamiętam,że doceniałem wtedy naprawdę każdą sekundę pobytu majka na parkiecie. nie kibicowałem nigdy bykom,ale to było zupełnie coś innego. obejrzałem wszystkie 50 akcji i przyznam, miałem ciary po tych blokach czy zwycięskich rzutach. szczególnie wymowne były te z knicks i z cavs. tyle razy ich gnębił jako byczek i jeszcze na starość dał radę.

cormac
Gość

kapitalne statystyki w tym wieku, chłop wrócił dla przyjemności żeby jeszcze pograć a pamiętam że niektórzy mówili że “rozmienia sławę na drobne”… śmiech

wpDiscuz