1LM: Spójnia Stargard z niechlubnym rekordem I ligi

by Radosław Kaczmarski | 10 kwietnia 2017 14:10

Wczorajsza wysoka porażka Spójni Stargard z GKS-em Tychy zapisze się w historii pierwszoligowych rozgrywek. Stargardzianie byli gorsi od rywala aż o 48 punktów co stanowi rekord fazy play-off I ligi w obecnym jej kształcie.

Począwszy od sezonu 2000/01 I liga składa się z jednej grupy liczącej różną ilość drużyn. Obecnie jest to 16 ekip, ale bywało też, że na zapleczu ekstraklasy rywalizowało tylko 12 zespołów (sezon 2002/03). Nieodłącznym elementem ligi jest faza play-off w której uczestniczy ósemka czołowych drużyn po rozegraniu sezonu zasadniczego. Mecze ekip teoretycznie o zbliżonym potencjale czasami przynosiły sromotne porażki niżej rozstawionych. Nie jest to tylko domena ćwierćfinałów, gdzie ósmy w tabeli mierzy się z najlepszym po rundzie zasadniczej. Rok temu byliśmy świadkami finału w którym raz jedna a później druga drużyna doznawały wysokich porażek. Prawdziwe pogromy sięgały jednak różnicy ponad 40 punktów.

Na szczycie zestawienia największych klęsk w fazie play-off I ligi znajduje się wczorajsza porażka Spójni Stargard z GKS-em Tychy. Podopieczni trenera Krzysztofa Koziorowicza zdołali rzucić rywalowi tylko 51 punktów w ciągu 40 minut gry. Różnica 48 punktów na tym etapie rozgrywek jest najwyższą jaka zdarzyła się na zapleczu ekstraklasy. Koncert gry zaliczył Marcin Kowalewski, autor 31 punktów i 11 zbiórek mogący liczyć na pomoc kolegów z zespołu: Marka Piechowicza (17 pkt.), Wojciecha Zuba (15 pkt.) i Huberta Mazura (12 pkt.). Drugi w zestawieniu jest jedyny z tego grona pojedynek z fazy półfinałowej: w sezonie 2012/13 Śląsk Wrocław pokonał Polski Cukier Toruń 95:52. Wrocławianie na drodze do awansu do PLK rozbili rywala w składzie którego znaleźć można było Bartosza Bochno, Łukasza Żytko, Marcina Kowalewskiego czy Jacka Jareckiego.

Dwukrotnie wysokie przegrane były udziałem koszykarzy z Pruszkowa. W poprzednim sezonie zespół trenera Marka Zapałowskiego uległ na własnym boisku GKS-owi Tychy, a 10 lat temu Znicz poległ w Kwidzynie różnicą 42 punktów. Wówczas w Baskecie wyróżniali się m.in. Lewis Lofton, Grzegorz Mordzak, Dariusz Puncewicz czy też Piotr Dąbrowski, którzy w tamtym spotkaniu należeli do najskuteczniejszych zawodników zespołu trenera Wojciecha Puściona. Pierwszą ogromną wygraną w fazie play-off nowożytnej ery I ligi odniosła Alba Chorzów. 16 lat temu, pomimo mocnego otwarcia ćwierćfinałowej batalii, w kolejnych meczach tej rywalizacji górą była Wisła Kraków. Chorzowianie w barwach których występowali wtedy m.in Radosław Basiński, Krzysztof Roszyk czy najskuteczniejszy Roderick Johnson, zakończyli sezon na siódmym miejscu.

Lista meczów fazy play-off I ligi w których różnica zwycięstwa wyniosła przynajmniej 40 punktów (od sezonu 2000/01):

1. 48 punktów – sezon 2016/17, ćwierćfinał: GKS Tychy – Spójnia Stargard   99:51 (24:13, 31:16, 33:10, 11:12)
2. 43 punkty – sezon 2012/13, półfinał: Śląsk Wrocław – Polski Cukier Toruń   95:52 (27:9, 36:9, 13:20, 19:14)
3. 42 punkty – sezon 2006/07, ćwierćfinał: Basket Kwidzyn – Znicz Pruszków   109:67 (33:18, 23:12, 28:20, 25:17)
4. 41 punktów – sezon 2015/16, ćwierćfinał: Znicz Basket Pruszków – GKS Tychy  46:87 (19:29, 12:23, 9:21, 6:14)
5. 41 punktów – sezon 2000/01, ćwierćfinał: Alba Chorzów – Wisła Kraków   116:75


Source URL: http://probasket.pl/1lm-spojnia-stargard-z-niechlubnym-rekordem-i-ligi/